@motorade: wiesz co, mi tabex pomógł, chociaż brałem go z 3 dni. natomiast mój różowy, bierze tabex i za cholerę do tej pory nie może rzucić. dla mnie to to samo, zależy jak silny masz charakter.
  • Odpowiedz
@ficek_m: schodzenie z nikotyna w lq ma sens. nikotyna w lq =/= nikotyna w petach. Freebased (uwolniona? nie znam polskiego terminu) nikotyna w petach ma moc. to jest to co sprawia, ze pierwsza fajka rano daje kopa i lekki szum. afair wynik zabawy amoniakiem (lub zwiazkami) na ktora wpadl ktos z koncernow tyt. sporo lat do tylu. generalnie chodzi o to, ze latwiej przenika przez blony ciala, dziala szybciej i
  • Odpowiedz
@Aerials: Dokładnie. Zresztą taka jest zasada przy wszelkich uzależnieniach, nie ma picia/palenia/hazardu etc. kontrolowanego, bo istotą nałogu jest brak kontroli. Ale dla pocieszenia-znam ludzi, którzy rzucili, nie palą x lat, nie ciągnie ich. Moja koleżanka rzuciła dwa lata temu, po 5 latach, palę przy niej, nie przeszkadza jej to już. Kwestia silnej woli na początku i odzwyczajenia później. Ale są ludzie (mój ojciec np.) którzy nie palili rok-dwa, później była
  • Odpowiedz
Moje wujostwo rzuciło palenie po wizycie u jakiegoś magika. oO Nie chcieli zdradzić jak to wyglądało, ale podobno teraz mają duże obrzydzenie do papierosów i przeszkadzają im nawet palacze w towarzystwie. Niestety, bardzo przytyli.


@Aerials: słyszałem o tym, magik zapina palacza, potem oral, a potem przestrzega że jak ten jeszcze raz sięgnie p papierosa, to rozpowie wszystkim we wsi o tym, co tu się wydarzyło.

  • Odpowiedz
@teh4esz: no ja jestem na czwartym dniu, zaczynam już rezygnować z fajek, bo w sumie mnie ciągnie ale jak zapalę to biorę bucha i gaszę bo nie mogę tego znieść..ale sny faktycznie ma się po tym kozackie...(tak jak kolega mi zapowiadał)
  • Odpowiedz
@agablazej: polecam zapalić także jutro. Drugi dzień jest jeszcze lepszy - przypominają się początki palenia - problemy z zaciąganiem się :D Wtedy jeszcze bardziej masz ochotę to rzucić, bo się orientujesz, że to jest tylko dym z suszonego gówna jakiegoś.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do mirków / mirabelek które rzuciły palenie przez desmoxan : Czy braliście te tabletki do końca kuracji ?? Bo ja już 11 dzień rozpoczętej kuracji , 7 dni bez papierosa i ogólnie już nie czuje że muszę je brać
#p-------y #nalog #rzucampalenie #desmoxan #papieros
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MIrki i Mirkówny, mam zapytanie do was. Co myślicie o Desmoksanie ? Warto kupić i spróbować rzucić ten cholerny nałóg? Ktoś próbował już ową kuracje?

  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ikeerer: powiem Ci tak, nie wierzyłem przed kupnem, po kupnie, przez pierwsze dni jak brałem też nie. ALE wystarczyło że 4 dnia obudziłem się bez chęci zapalenia, i to był najszczęśliwszy dzień tamtego roku :) paliłem ponad paczkę dziennie, do roboty na 6 a przed pracą paliłem czasami 5(!) fajkę :P Desmoksan działa, do tej pory nie palę. Nie powiem Ci że to cudowny lek na rzucenie palenia, bo tak
  • Odpowiedz
@JohnMaxwell: Pierwsze 4 dni możesz palić. Ja 3ciego dnia zastanawiałem się czy to ma sens, bo łykałem po 6 tabletek dziennie i dalej mi się jakoś tam chciało palić. Dzień 4 (wg. ulotki jeżeli tego dnia chce Ci się dalej palić to na Ciebie nie działa) a czułem się jak nowy człowiek, nigdy nie uzależniony.

Więc pierwsza dawka obrzydzi Ci fajki, ale nie spowoduje, że rzucisz od razu. 4-5 dzień
  • Odpowiedz