Część VII

22 sierpnia 2015, ok. godziny 15:00, w drodze do miasta Czarnobyl

Zza zakrętu wyłoniła się elektrownia. Planując wyjazd nie śniłem nawet, że będąc nielegalnie zobaczę ją z tak bliska. Jeden z milicjantów odwrócił się do mnie i powiedział:

-
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#opowiescstalkera #prypec #czarnobyl #ukraina #stalker
Na kolejną część będziecie musieli jeszcze chwilkę poczekać, ale już teraz zapraszam na 28 listopada do Krakowa na prelekcję dotyczącą przyszłości Zony. Właśnie rozpoczęło się nasuwanie nowego sarkofagu, które planowo ma być zakończone właśnie w dniu prelekcji. Prelegentami będą mój brat bliźniak - Karol - Student AGH, Paweł Mielczarek - pierwszy polski organizator wyjazdów do Srefy (robi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Część VI

22 sierpnia 2015, około południa, Prypeć

W tekście znajduje się dość sporo wulgaryzmów, ale tutaj to chyba nie problem ;)

Milicjant
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Część V

22 sierpnia, kilka minut po północy, kilometr do opuszczonego miasta.

Patrząc jeszcze kilka minut w kierunku elektrowni, wsiadłem na rower i skręciłem do Prypeci, słysząc po drodze coś, co przypominało okrzyk „Hej!”. Co to było? Nie mam pojęcia, może się tylko przesłyszałem.

Przejeżdżając
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#czarnobyl
miejsca o dość znacznym podwyższonym poziomie promieniowania w strefie, może komuś się przyda, kto chce poczuć delikatny dreszczyk emocji, będąc w strefie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
-mech, zwłaszcza mech w chłodniach kominowych - zazwyczaj około 5 uSv/h, czasami nawet do 20-30
-cmentarz miejski - w powietrzu około 10-15 uSv/h - przewodnicy nie bardzo chcą tam wpuszczać ludzi z tego powodu
-jedna z gondolw diabelskim młynie - ok.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NH35: nie ma żadnego problemu żeby tam wejść ;) zasypane jest tylko główne wejście, które prowadziło bezpośrednio do najbardziej skażonych pomieszczeń. dalej można wejść do środka przez piwnice innych szpitali, a jeszcze prościej, przez okno w piwnicy, dosłownie 3 pomieszczenia dalej od klitki z ubraniami strażaków.
tylko trzeba patrzeć pod nogi, bo ja np. wdepnąłem w radioaktywnego kalosza, który nieźle grzał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
sultanomariano - @NH35: nie ma żadnego problemu żeby tam wejść ;) zasypane jest tylko...

źródło: comment_oeOqpNULBFTWNuk2iN50kpl9ckOhEHEH.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@stefciobrzucho: norma promieniowania w strefie to około 0,3 uSv/h. Dopuszczalna - wyjazdowa na bramkach dozymetrycznych - to około 1-2 uSv/h. Przebywanie w skażonym pomieszczeniu nie oznacza od razu, że nie przejdziemy kontroli dozymetrycznej - promieniowanie przenika przez organizm, a maszyny mierzą tylko poziom skażenia na ubraniu i skórze. Wystarczy dobrze dobrać strój - tak jak my na zdjęciach - i można mieć totalnie wszystko w dupie ;)
Zdjęć mam całą
sultanomariano - @stefciobrzucho: norma promieniowania w strefie to około 0,3 uSv/h. ...

źródło: comment_MKqJQZBdvy0lxa3yO4qpGXz2plHMokso.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Część IV

21 sierpnia ok. 21:00, wieś Łubjanka

Czekając na zmrok wypaliłem pól paczki papierosów. Koło godziny 21 uznałem, że już dłuższego czekania nie zniosę. Spakowałem więc wszystko do plecaka, wsiadłem na rower i pojechałem w kierunku wskazywanej przez mapę asfaltowej drogi prowadzącej prosto pod elektrownię.
Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że nie cała wioska uległa spaleniu, a idąc dalej można natrafić nawet na całkiem dobrze zachowane, pomalowane w ludowe wzory chatki. Wiedząc, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach