#majorka #hiszpanie #cyganie #policja
W Palmie jest taka dzielnica, gdzie mieszkają sami cyganie. Jedyny czarny punkt na mapie miasta, gdzie nikt się nie zapuszcza, bo wróci bez butów. Jedyne miejsce gdzie nawet jedzenia nie dowożą. W jednym fast foodzie widziałam mapę miasta z zamalowaną na czarno właśnie tą dzielnicą ( ͡° ͜ʖ ͡°). Raz jedna znajoma pojechała tam po marihuanen. Głupio z jej strony, no ale co tam.
@Spaceman_: na końcu jego, zaraz przed rondem, które jest przy wjeździe na autostradę. Tam jest taki kawałek co wygląda jak koryto kanału rzekowego, ale nie wiem, bo jedynie widziałam przejeżdżając autem.
Obudziłem się chyba w jakimś równoległym świecie. Dziś na rynku grupka cyganów legitnie sprzedawała jakieś podróbki perfum i inne pierdoły, natomiast moja mama prawie została okradziona przez polaków. Jakiś typ podbil do niej od tyłu gdy ta przeglądała ciuchy i zaczynał rozsuwać jej torebkę, gdy nakrzyczała na niego i się zwinął. Co za #!$%@? podludzie. Szkoda że mnie przy niej nie było, choć i tak ponoć było ich trzech, dwóch na zwiadach.
Ku przestrodze Mirków i Mirabelek pracujących jako kasjerzy/obsługa klienta.
Jeśli przychodzi do Was cygan i płaci za byle gumę do żucia dwiema stówami to od razu powinna zapalić się Wam czerwona lampka. Po tym z pewnością zażąda zwrotu pieniędzy, bo "się rozmyślił". Uwielbiają przy tym chować w kieszeni część wydanej kasy, a kasjer na pierwszy rzut oka nie zauważa braku jakiegoś banknotu.
Wiele pracujących w tego typu miejscach ludzi nadal nie zna