Trochę czytania będzie, ale awaryjnie:
tl;dr
Sprawa wygląda tak: stałem się w mojej obecnej pracy "ofiarą" likwidacji stanowiska pracy - zwyczajnie nie ma już dużo do robienia (jeden z autoryzowanych serwisów sprzętu audio/video/laptopy/tablety/telewizory) i mniej osób jest to w stanie ogarnąć. Zarobki nie były duże, ale była naprawdę doborowa atmosfera w pracy, dużo się można było nauczyć,






















#cv #praca
Doświadczenie jest dla frajerów którzy chcą pracę znaleźć. Ty jako prawilniak potrzebuejsz papierka, że szukałeś aby dostać zasiłek.
Z FARTEM