#metal #postmetal #sludge
#cultowe (1662/1000)
Isis - The Beginning and the End w wersji live z płyty pt. Live 5 (2009), a w oryginale w wersji studyjnej z płyty pt. Oceanic (2002)
15 już lat nie grają, a mi cały czas chodzi po głowie że to jeden z zespołów, które bym chciał na żywo zobaczyć najbardziej ze wszystkich.
#cultowe (1662/1000)
Isis - The Beginning and the End w wersji live z płyty pt. Live 5 (2009), a w oryginale w wersji studyjnej z płyty pt. Oceanic (2002)
15 już lat nie grają, a mi cały czas chodzi po głowie że to jeden z zespołów, które bym chciał na żywo zobaczyć najbardziej ze wszystkich.




























#cultowe (1663/1000)
Satan - Trial by Fire z płyty Court in the Act (1983)
Muzycznie to nie moja bajka, ale jak zawsze doceniam wkład w rozwój muzyki. Jak na przedstawiciela nurtu NWoBHM grali bardziej technicznie i powiedziałbym "progresywnie", niż np. wczesny Blitzkrieg, Mororhead, a może i nawet niż Iron Maiden z podobnego okresu, którzy i tak wyróżniali się na tym polu.
btw, Slayer jak sobie wymyślił Slayera to też się okazało że istnieje i mieli jakieś nieprzyjemności chyba z tym związane ¯\(ツ)/¯
Ale tak, Death, Satan, jeszcze grungowe Live, albo Grave, albo Tank, albo Tool ( ͡° ͜ʖ ͡°)