Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rodriquez88:

Dziś jest na końcu ulicy Bocznej we Wrocławiu , pamiętajcie, że porusza się zawsze w linii prostej i ze stałą prędkością!.

Wyrzuciłem ten fragment, żeby było straszniej bo nikt nie wie ile ma czasu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie potraktuj tego od razu jako bredzenia jakiegoś obłąkańca. Jest jakiś sens tej historii, ale musisz przeczytać to do końca.

Patrz- wszyscy zastanawiamy się czy podróże w czasie są możliwe, prawda? Otóż, pozwól, że coś ci powiem- są. Wiem, że pewnie w to nie uwierzysz, ale jestem z przyszłości. To naprawdę wspaniała sprawa, móc widzieć przeszłość, oglądać dawne wydarzenia i tak dalej. Wiemy teraz więcej niż kiedykolwiek.

Za tym wszystkim stoi jednak ważniejszy cel.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ejszyn: Skoro ja w przyszłości ostrzegam siebie z przeszłości przed czymś co wydarzyło się w moim życiu to ja z przyszłości musiałem to przeżyć. A skoro jestem w stanie podróżować w czasie i cieszyć się tym, jestem w pełni sprawny, czyli nic gorszego od śmierci mnie nie spotkało. A JA GŁUPI w przyszłości, napisałem sobie ten debilny list przez co MNIE ZABIJĄ. Czyli mając tak wspaniałą sprawę jaką są podróże
  • Odpowiedz
Dzieło
Leże od kilku godzin. Jest 5:35 rano i niewiele mogę zrobić. Wiesz, co jest najgorsze w mojej sytuacji? Jestem w tym samym pokoju, co moi rodzice. Wciąż na mnie patrzą, a ja nie mogę im pomóc. Mogę jedynie odwrócić się, starając się nie płakać albo nie krzyczeć. Ich oczy są skierowane na mnie, a ich usta są szeroko otwarte. Czuć od nich ostry zapach krwi. Jestem sparaliżowany ze strachu.
To jest tutaj. Leżę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drzwi

Zostałem adoptowany.Nigdy nie znałem swojej prawidzwej matki,zabrano mnie od niej gdy byłem jeszcze zbyt mały żeby ją zapamiętać. Kochałem jednak moją adopcyjną rodzinę. Byli dla mnie tacy mili. Jadałem dobrze, mieszkałem w wygodnym, ciepłym domu i mogłem późno kłaść się spać.

Pozwólcie,że szybko opowiem o mojej rodzinie: po pierwsze ,moja mama-nigdy nie nazywałem jej ''Mamą''ani nic w tym stylu, po prostu zwracałem się do niej po imieniu. Janice. Nie miała nic przeciwko. Zwracałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

14/365
#365styczen i trochę #creepypasta czy tam #creepystory

Opis wspomnienia:
Kiedy byłem brzdącem, miałem przedziwny, ale bardzo realny sen. To znaczy wtedy wydawało mi się jakbym naprawdę to przeżył. I przez pewien czas tak myślałem.
Siedziałem na ziemi w korytarzu. Był taki półmrok w domu, świeciła się jakaś lampka i tyle. W komórce na końcu długiego korytarza było ciemno. Właściwie zawsze jest tam ciemno. Jednak dało się dostrzec
G.....d - 14/365
#365styczen i trochę #creepypasta czy tam #creepystory 

Opis wsp...

źródło: comment_RW7ows4jGHiN8eV6mKnlnclwtr66ck97.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Shadowlurker

Shadowlurker, znany też pod imionami Horrifying House-Guest, czy Unwanted House Guest. Chowa się w ciemnościach czyjegoś pokoju i jest przyczyną dziecięcych strachów. To stwór z dużymi zapadniętymi oczami i o wielkim złośliwym uśmiechu. Motywy działania i moce, Shadowlurkera są nieznane, nigdy nie pojawia się w dzień lub w dobrze oświetlonym pomieszczeniu. Istota jest uznawana za niebezpieczną.

Możesz zaprosić do swojego domu Shadowlurkera, zapalając krwistoczerwoną świecę naprzeciwko lustra o godzinie 23:59. Potem
lolman - Shadowlurker

Shadowlurker, znany też pod imionami Horrifying House-Guest,...

źródło: comment_srq7HiuLs9H0bq6geW6Nbg49vpJR6gkG.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka, tam historyjka... osobiście bardzo ją lubię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mieszkam w Osace, w Japonii i często jeżdżę rano metrem do pracy. Pewnego dnia, kiedy czekałem na pociąg, zauważyłem bezdomnego w kącie stacji. Mamrotał do siebie, kiedy ktoś koło niego przechodził. Trzymał kubek, żebrał. Gruba kobieta minęła bezdomnego, ledwo usłyszałem, że powiedział "świnia". Wow, pomyślałem. Bezdomny obraża ludzi i ciągle liczy, że ktoś da mu pieniądze? Później minął go wysoki biznesmen,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewna kobieta wracając od rodziny przemierzała swym samochodem bardzo długą trasę. Była już trzecia w nocy, a ona wciąż niezmordowanie prowadziła samochód. Jadąc wąskimi drogami wśród lasów i mgły zaczęła już powoli zasypiać gdy nagle…zobaczyła mężczyznę leżącego bez ruchu na drodze! Zegarek wskazywał już 3:33. Kobieta zatrzymała swój samochód, powoli otworzyła drzwi i wychyliła się z auta. „Proszę pana, czy wszystko w porządku? Jest pan ranny?” zapytała ze strachem w głosie. Lecz
fasfsrheeahgdfhds2 - Pewna kobieta wracając od rodziny przemierzała swym samochodem b...

źródło: comment_rW1E2MOYzuhUabgNwmhp8UQET2XPv3A9.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Czesc Mirki! Mam dla Was ciekawą historie. Mozliwe ze pewna czesc Was juz ją zna, mysle natomiast ze sam fakt jej "creepowatosci" jest wystarczajacy aby przytoczyc ja jeszcze raz.

Gwiazdą tej historii bedzie internetowa postac ChipChan, zapraszam do lektury :3


A w ramach ciekawostki dodaje rowniez link do kamer z jej domu: http://aassdd.viewnetcam.com/CgiStart?page=Multi&Language=0&Page=1&Resolution=320x240&Interval=0&Quality=Standard&Mode=Motion&PageLayout=Div9
kvbvs - Czesc Mirki! Mam dla Was ciekawą historie. Mozliwe ze pewna czesc Was juz ją ...

źródło: comment_PYMFXP5ZnYDswEKELlW1cvp3jbnGR1Hl.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gry #creepypasta #muzyka #fnaf #indie

Jakoś nie zauważyłem, by ktokolwiek coś mówił tutaj o "Five Nights at Freddy's", a internety od jakiegoś czasu szaleją na punkcie tej gry-horroru, dorobiła się ona już dość znaczącego fandomu, co jest dość zaskakujące, biorąc pod uwagę jej prostotę. Okazuje się, że wystarczy dać uniwersum, parę kolorowych, charakterystycznych postaci, całą resztę zostawić niedopowiedzianą i wtedy ludziom odbija (fani
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czekali na mnie w pokoju stołowym. Nie cała rodzina; tylko umarli. Z mojej matki została sama skóra i kości, jak tamtego mroźnego lutego, kiedy leżała na łożu śmierci. Ojciec miał bladą, pomarszczoną twarz, prawie jak na zdjęciu na kartce świątecznej, którą dostałem od Terry’ego niedługo przed ostatnim atakiem serca staruszka. Andy był korpulentny – mój chudy brat po czterdziestce sporo przytył – ale jego nadciśnieniowe wypieki przeszły w woskowatą bladość grobu. Najgorzej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach