#anonimowemirkowyznania
Mirki, siedzę na nocnej zmianie w robocie, przy jednej z wylotówek z #warszawa. Jako, że nie ma klimatyzacji u nas w biurze, mam na przestrzał otwarte drzwi i okno wychodzące na w/w wylotówkę. W pewnym momencie usłyszałem bardzo głośny krzyk i pisk jakiejś dziewczyny, cały czas krzyczała przez jakieś 10 sekund, po czym wyjrzałem przez okno i zobaczyłem srebrnego lub złotego dostawczaka stojącego na trawie. Dziewczyna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O proszę. To prawie jak przeżycie z pogranicza życia i śmierci. Niewielu ludzi (chyba) o tym wie ale są też przeżycia negatywne z tego stanu. Tzw. hellish NDE. Często właśnie pędzi na te osoby skumulowana ciemność, albo spotykają cienistych ludzi od których "bije zło". Podobne rzeczy mogą się zdarzyć podczas OOBE. Generalnie właśnie przebiłeś mój każdy koszmar, który miałam i teraz będę musiała sobie puścić kotki z youtuba do poduszki. Masakra stary.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zacząłem układać synka w łóżku a on powiedział mi: "Tatusiu, pod moim łóżkiem jest potwór." Dla świętego spokoju zajrzałem tam i ujrzałem go, drugiego "jego", mojego synka, który wyszeptał: "Tato. Ktoś jest na moim łóżku."
Nie bój się potworów, po prostu ich poszukaj! Spojrzyj w lewo, w prawo, zajrzyj pod łóżko, do szafy i za komodę, ale nigdy nie patrz w górę- ona nienawidzi gdy się ją zauważa.
Obudziło mnie stukanie w szkło. W
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rezonator: Aż mi się przypomniała moja historia z późnego dzieciństwa. Zawsze spałem z ręką pod poduszką. Pewnej nocy przysniło mi się, że coś mnie za tą rękę złapało.

Do dzisiaj nie wkładam ręki pod poduszkę jak śpię. ;___;
  • Odpowiedz
#creepy historia z dzisiejszego dnia. Wracamy z córka lat 4 z przedszkola. Byłyśmy już blisko domu, nagle mówi: "mama za nami idą drzwi." Zdziwiona pytam jakie drzwi? Odpowiada: "No popatrz zamykają się i otwierają" i patrzy za siebie. Odwracam się i pytam: Co jest za drzwiami? -"Mama nie widzisz? Światło."
To było dziwne :)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach