Mirki jak tak słucham w wiadomościach w radiu ile to nowych potwierdzonych przypadków zakażenia się nie pojawiło, nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Tymczasem jak słyszę od jakiegoś znajomego o jakimś jednym przypadku zakażenia i o ciężkich powikłaniach jest już zupełnie inaczej. Co ciekawe to znajomi często się pytali czy się zaszczepiłem albo proponowali by się szczepić bo ktoś tam zmarł, prawdopodobnie na COVID. Jaki to wszystko ma sens? Zakładając że
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cohontes: Ale skąd oni biorą te dane o zakażeniach? Czyżby to wynikało z coraz większej ilości testów? Ciekawe co w przypadku zwykłego przeziębienia?
  • Odpowiedz
@Miler111111: "While the reported side effects were commonly associated with the COVID-19 vaccine, physician visits and hospitalizations after vaccination in this age group could be driven by more worrisome parents about their children."

Trzeba czytać dokładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Hej! Wczoraj miałem kontakt z osobą, której domownik ma potwierdzonego covida. Kwestią czasu jest więc to, że i ta osoba będzie miała potwierdzonego. Na dzień dzisiejszy (i wczorajszy) nie ma żadnych objawów (bo z tego co wiem mija 2-10 dni od kontaktu z osobą chorą do choroby), jednakże wiem też, że i przed wystąpieniem pierwszych objawów taka osoba może zarażać innych.

Pytanie - czy duże mam szanse, że w tej sytuacji także
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirki, ktoś u mnie na studiach p------ł wszystkich i teraz mam #kwarantanna. Każą mi pobierać aplikacje kilka razy dziennie ale to olewam tylko, że mam też zupełnie inny adres zameldowania niż zamieszkania i nwm czy gdzieś mam to zgłaszać czy też olać i nie musze sie tym martwić? Bo w tej chwili nie mam aplikacji i nie znają mojego adresu zamieszkania więc zupełnie nie mają jak zweryfikować czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@babr_3: Olej aplikację. Miałem kwarantannę w grudniu. Przychodziło masę SMSów, żeby ją zainstalować. Zainstalowałem, ale nie zaakceptowałem regulaminu. Więc aplikacja nie przepuściła mnie dalej, nie można było robić zdjęć itp. Nie ma ustawy, że masz obowiązek zaakceptować jakiś regulamin. Masz prawo odmówić. Są sytuacje, gdzie nas obowiązują regulaminy, w wojsku, szkole czy więzieniu. Ale tam nikt nie pyta się nas czy akceptujemy. Jeśli jakimś cudem ktoś się przyczepi, powiesz że
  • Odpowiedz
  • 3
@Artiii po co wy robicie te testy?

Nie jestem żadnym foliarzem ale nie rozumiem fenomenu robienia testów żeby potem być zamkniętym i ograniczonym w domu na kilka dni xD
  • Odpowiedz
  • 3
@Artiii skoro czujesz się źle to po prostu ogarniczaj kontakty, a nie robisz sobie na wlasne życzenie "areszt domowy", no chyba, że to lubisz ¯_(ツ)_/¯

Za chwilę będzie po 100k przypadków dziennie i społeczeństwo wykopu będzie szkalować obostrzenia, które pewnie wprowadza przy takiej ilości zakażeń dziennie. Robicie to na własne życzenie xD
  • Odpowiedz
Kiedyś kilkadziesiąt zakażeń i lasy zamykali, trzeba bylo sie kitrać żeby iść na zakupy

Dzisiaj mimo że wiadomo że szczepionka szkodzi i zaszczepieni są bardziej podatni na omikrona a w dodatku go przenoszą to nie tylko nic nie zamykają ale jeszcze pozwalają zaszczepionym to roznosić xD

#szczepienia #koronawirus #covid19
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krisukun: a jest jakiś obowiązek posiadania internetu czy telefonu? Nie, także chyba wiesz już co masz z tym zrobić. Z mojego doświadczenia, Policja będzie do Ciebie przyjezdzac i bedziesz musial sie im raz na jakis czas pokazac.
  • Odpowiedz
@ConanLibrarian: No jest, ale nikt nie sprawdza i nic z tym nie robi. Nawet oni zdają sobie sprawę z tego, że nie można nikogo prawnie zmusić do instalowania apki. Chciałbym zobaczyć, jak staje przed sądem jakaś 80-latka z Pierdziszewa.
  • Odpowiedz