Ciekawa historia z drugiej odnogi CS-a 1.6, a mianowicie bunnyhopperów, skoczków i wspinaczy oraz tego, jak bili rekordy przejścia mapy bkz_goldbhop. Osobiście bardziej interesowałem się od zawsze tą zwykłą strzelankową stroną CS-a a te wspinaczkowe rywalizacje uważałem za coś dla hipsterów, którym nie idzie gra we fragowaniu, ale "wkręciłem " się w ten dokument. Co ciekawe, bunnyhopping community daje wciąż CSowi 1.6 drugie życie, bowiem choć wychodziły kolejne odsłony gry, to pojedynki
Drill90 - Ciekawa historia z drugiej odnogi CS-a 1.6, a mianowicie bunnyhopperów, sko...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drill90 na tej mapce spędziłem dziesiątki godzin - samo kz mnie jakoś nie wciągnęło, ale ta mapa typowo bhopowa to był taki standard do treningu bh, trochę movementu - piękne czasy
  • Odpowiedz
@rdy102 dzień dnia ruscy zapraszają do znajomych z kontami 2k+ godzin w menu csa, a nie maja prime i chcą grac, po czym wysylaja linki, że niby faceit... Kiedyś też jakis mi wysłał jakies śmieci z tf2 za wszystkie skrzynki xD
  • Odpowiedz
@kRz222: right in the childhood... jeszcze za czasów, gdzie internety nie były czymś powszechnym w Polsce, była to pierwsza mapa, którą mi kumpel pokazał po instalacji wszystkiego (a trochę tego było - modele postaci, broni, trzeba było waypointy wrzucać, żeby boty umiały się zachować na danej mapie). Nie pamiętam jaka to wersja csa mogła być, możliwe że jeszcze 1.3, choć na pewno to były okolice roku 2003. Leci ten czas
  • Odpowiedz
Gdy w gimbie wszyscy się jarali odcinkami #wlatcymoch i cytowali postacie ja stałem z boku gdyż nie obejrzałem ani jednego odcinka. Nie kumałem co w tym widzą. Po paru latach przyszedł boom na #kapitanbomba i tu podobnie nie obejrzałem nawet minuty tego czegoś.
Ps. Taki sam temat był z grami. Koledzy z klasy nawalali w #tibia czy cs'y a ja nie.
Do dzisiaj nie odpaliłem żadnego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach