ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE #!$%@?ĘTE" SZALONE. PMS, DARCIE RYJA, ŻRE BO PŁACZE, PŁACZE BO GRUBA, WINKO Z KOLEŻANKAMI DO PORZYGU, NA DVD KOMEDIA ROMANTYCZNA, Z GRAMOFONU MYSLOVITZ, A NA DOJEBKĘ EKOLOGICZNE CIASTECZKA OWSIANE I ORGANICZNA KAWA Z MLEKIEM SOJOWYM. SKOK W BOK Z ENRIQUE BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD
ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM NAJGORSZA TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY JESTEM
Swiatek7 - ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYW...
#karolmrozinski #pasta #copypasta #coolstory #heheszki

Jadę samochodem z moim znajomym, poetą Andem. Lub, jak ja go nazywam, Srandem. Zapychamy do Oleśnicy, aby odebrać nagrodę poetycką za mój wiersz miłosny pt. "Siu-siu-siu-siu-siu-siu-siu-siu-siu-siu-siu-siuwaksu bym zapalił, sturba wasza suka malowana". W połowie drogi czytam jeszcze raz zaproszenie. Okazuje się, że pomyliłem dni. Miałem być dwa tygodnie później. Bywa. Mówię Srandowi, żeby zawracał. Odpowiada, że teraz to już się nie opyla. Jedziemy dalej.

Robi się ciemno,
Historia jak zawsze: ja 2/10 żadna mnie kijem od kukurydzy by nie szturchła.
No a ruchać się chce.

smutnażaba.jpg


Na fotce miałem średnią 5.7. #!$%@? Wąski z Killera miał dwa razy lepiej.
na sympatii wrzuciłem zdjęcie jakiegos ze stoka, ale jak potem jedna do mnie przyjechała i mnie zobaczyła to mi kazała za autobus oddawać. A że staremu kiosk

plajtował i kieszonkowe w tym miesiącu #!$%@?, to tomusiałem uciekać z tego pekaesu.
Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej.
- Tu nie wolno z psami - mówi ochroniarz.
- To nie jest pies - odpowiadam. - To jest performance.
- A, to przepraszam.
Idziemy z psem dalej. Oglądamy rzeźbę Smefra centaura. Pół koń, pół Smerf.
- Zawsze się zastanawiałem - mówię do psa - komu kibicują centaury w czasie rodeo.
- Srać mi się chce - odpowiada pies.
- Trzeba było srać
#karolmrozinski #pasta #copypasta #heheszki

- Dobrze, panie Mroziński. Słuchamy, jaki jest ten pomysł na film.

- No więc w damskim kiblu w klubie spotykają się przypadkiem cztery kobiety.

- Podoba mi się.

- Szyjemy cztery historie zamiast jednej dobrej, a potem dorabiamy do tego puentę, żeby było głęboko.

- Jasna sprawa. Co dalej.

- Chwileczkę, ja mam pytanie. Czemu kibel.

- To metafora.

- Metafora czego.

- Później panu powiem. No więc
Znalezione into internety :v

Witajcie anony, tak sobie czytam różne opowieści w necie o tym jak to się życie przegrywa będąc kwintesencją stulejarstwa, łączę się w bólu wyobrażając sobie #!$%@? level hard... ale wiecie jak to jest być normalnym, niczym niewyróżniającym się Sebą lvl 22, z mordy 6/10 a jednak czuć na sobie wymowne spojrzenia różnych karyn i sebków? Wystarczy mieć #!$%@? pradziadka.
Mój pradziadek, aktualnie level 98 i o dziwo nie
miałem 16 lat, mieszkałem wtedy w małym domku z 3 sypialniami z mamą, tatą i siostrą

rodzice są surowi jak sk*ysyn, bardzo chrześcijańscy

ja i moja siostra, mieliśmy swoje własne sypialnie

rodzice pozwalali mi mieć starego kompa w swoim pokoju, pod warunkiem, że obiecam im nie walić konia

wiem, to poj*ne

drzwi od mojego pokoju musiały być otwarte 24/7, rodzice sprawdzali moją historię przeglądania żeby upewnić się, że nie zejdę z
tak ogólnie to skończyłeś już szkołę

masz bardzo ambitne plany co do swojej przyszłości więc wyjeżdżasz do USA studiować

w portfelu tylko 400$

pierwsze co robisz to idziesz na uczelnie zapytać się o jakiś pokój dla studentów czy coś

wchodzisz do uniwerka i kierujesz się w stronę dyrekcji

dyrektor mówi, że nie może ci dać pokoju, bo nie masz amerykańskiego obywatelstwa

jaaa pieeerdooleee

jesteś załamany, na stronie uczelni przecież było napisane że
#karolmrozinski #pasta #copypasta #heheszki

Idę do teatru. Wchodzę wejściem służbowym. Kłaniam się ochroniarzowi, rysuję mu w zeszycie #!$%@?, idę dalej. Na głównej scenie siedzą aktorzy. Czekają na próbę.

- Dzień dobry - mówię im. - Nazywam się Karol Mroziński. Ja dzisiaj z państwem pracuję. W zastępstwie.

- W czyim zastępstwie? - pyta jeden z aktorów.

- W zastępstwie reżysera - odpowiadam.

- Aha, OK.

He, he. Aktorzy.

Każę wszystkim wstać i zaczynam
#karolmrozinski #pasta #copypasta #heheszki

Mieszkałem kiedyś - krótko, w czasie studiów - w nawiedzonym domu w Ząbkach. Straszyła w nim zjawa kobiety, która zmarła w szpilkach. Całymi nocami stukała tymi szpilkami po suficie. Było to dosyć uciążliwe. Poza tym była bardzo miła. Przypominała mi o ważnych rzeczach pisząc krwią na lustrze w łazience, np. "MASZ JUTRO KOLOKWIUM PAMIĘTAJ", albo ostrzegała: "NIE JADŁABYM TEGO JOGURTU NA TWOIM MIEJSCU". Żyło nam się całkiem przyjemnie,
#pasta #copypasta #niemoje #heheszki #karolmrozinski

Na Planete+ leci jeden za drugim jakiś program o wiatrach. Prowadzący jeździ po świecie i gada o wiatrach. Jedzie do Kalifornii i pyta kogoś o wiatr Santa Ana. Nikt nie wie, o co chodzi. Potem jedzie na wyspy Polinezji. Jakiś siwy #!$%@? mówi mu, że dopływając do Polinezji można poczuć jej zapach 180 km od brzegu. Potem jedzie na Tahiti. Dostaje sok, dostaje owoce, młode dziewczyny siadają
wracalem sobie z miejscowosci X do miejscowosci Y pociagiem, (z nie wazne jakich przyczyn) jakos w lipcu 2 lata temu i bylo dosyc cieplo. nie milosiernie zachcialo mi sie sikac poniewaz nie zdazylem prawie na pociag i nie mialem gdzie po drodze zalatwic swoich potrzeb fizjologicznych. wstaje, w wagonie byl na poczatku tlok ale zrobilo sie luzniej( to byl wagon nie przedzialowy tylko taki ogolny) patrze w lewo prawo, mowie no #!$%@?
Odkąd po raz pierwszy obejrzałem star wars to do dzisiaj się zastanawiam jak to się stało, że siły zbrojne Imperium wywaliły kasę na takie MEGAGÓWNO jak maszyny kroczące.
Zastanówcie się. Ktoś musiał totalnie wziąć w łapę za ten przetarg. Imperium musiało takowy rozpisać bo od samego początku to byli legaliści i biurokraci. Potrzebowali opancerzonej broni o dużej sile rażenia, która będzie zdolna działać na trudnym terenie, także na Hoth.
No ale #!$%@?,
ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE #!$%@?ĘTE" SZALONE. PMS, DARCIE RYJA, ŻRE BO PŁACZE, PŁACZE BO GRUBA, WINKO Z KOLEŻANKAMI DO PORZYGU, NA DVD KOMEDIA ROMANTYCZNA, Z GRAMOFONU MYSLOVITZ, A NA DOJEBKĘ EKOLOGICZNE CIASTECZKA OWSIANE I ORGANICZNA KAWA Z MLEKIEM SOJOWYM. SKOK W BOK Z ENRIQUE BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD
ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM NAJGORSZA TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY JESTEM
Swiatek7 - ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYW...
Ja 23 letnia Katarzyna na studiach humanistycznych, poznałam interesującego mężczyznę według moich koleżanek był 7/10 lecz ja widziałam w nim coś naprawdę intrygującego. Nasza znajomość zaczęła się dość dziwacznie, schodząc ze schodów jeden z jego kolegów podłożył mi nogę, bardzo z tego smieszkował kiedy ja leciałam ryjem prosto na ziemie, w ostatniej chwili złapał mnie Janusz, Miał na imię Janusz XD, trochę śmiechłam z niego bo moi dawni koledzy z karabina.org bardzo