via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Heniek1988: przerabiałem to rok temu - mączliki. Popsuły mi wszystko co na parapecie i skutecznie odrzuciły mnie od hodowli papryczek, bo tyle co się przy nich natrudziłem ( ͡° ʖ̯ ͡°) mimo opryskow poskładały jaja w doniczkach i na oknach, wykluwało się ciągle i tak dobre parę miesięcy.
@igorenty: Bez chemii to będzie ciężko :/ Jednego roku przetestowałem praktycznie wszystkich metod "eko" i okazały się zupełnie nieskuteczne. Bez chemii jeżeli masz kilka roślin to możesz je po prostu co dwa trzy dni myć ;) Mokrymi palcami zsuwasz wszystkie mszyce z liści/łodyg i potem zmywasz spadź. ;) Powinno pomóc.
@gobi12: Dzięki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Swoją drogą bardzo dobrze kiełkowały Twoje nasionka. Właściwie wszystkie wykiełkowały oprócz douglah billy boy, które dobrze wzeszło jedynie jedno.
W weekend dojdą do mnie nasiona chili jalapeno, chce je chodowac w domu, jest szansa że jak je teraz posadzę to coś mi z nich wyrośnie ? #chili wołam @gobi12 bo przejrzałem tag i widzę że ogarnia sprawę może mi odp na pytanie
@Bakardi: Będziesz miał roślinę, ale z owocami w tym sezonie będzie ciężko. Ten plus, że będziesz miał na kolejną wiosnę dużą roślinę. Jeżeli ktoś chce teraz zacząć i mieć owoce w tym sezonie to tylko sadzonki (i to spore) wchodzą w grę.
No dobra. Pytanko. Co tu sie stanęło? Nagalah i Reapery ruszyły ostatnio ostro i zrobiły sie w miare duże. Ale cała reszta mniej ostrych nadal idzie powoli i malutka. To nie powinno być odwrotnie? xD Ziemia ta sama i mniej więcej jej ilość dla każdej rośliny ta sama (miałem je rozsadzić ale w sumie planuje za tydzień je wsadzić do gruntu tak ze nie widze za bardzo sensu juz teraz), nawożenie to
Niewiemja - No dobra. Pytanko. Co tu sie stanęło? Nagalah i Reapery ruszyły ostatnio ...

źródło: comment_u9rtGOWRTwh0vzNtWNChZvQt6Jv5WDeL.jpg

Pobierz
@Niewiemja: obornik granulowany to nie jest dobry pomysł na tym etapie.egabduza dawką azotu bez możliwości regulacji i interwencji.
Ja robię zawiesinę z azofoski, typu łyżka na litr, rozpuszczam i potem do podlewania daje 5-10ml na litr. Takim roztworem podelwam 4-5 razy w czasie produkcji rozsady.
Na kilku pomidorkach widzę przenawozenie. Karłowacieją, zanika stożek wzrostu. Za małe były jak dostały sterydów. Błąd.
Tak sobie uświadomiłem właśnie, że wśród jutubowych ogrodników, a i też tych zwykłych, nieinternetowych panuje jakaś tendencja do uczestniczenia w jakiejś dziwnej, ogrodniczej odmianie wyścigu szczurów. Kto jest lepszy, kto ma większe, komu szybciej rosną, kto ma większe zbiory... Poniekąd jest to dobre bo widok tego, że komuś idzie lepiej motywuje do dalszej pracy nad sobą i zdobywania wiedzy ale bez jaj. Jeśli sie to staje powodem zmartwień, narzekań i zniechęcenia to
@Niewiemja: Takie czasy, że wszystko teraz się wrzuca na fb, insta i inne, których nie znam nawet nazw. Ludzie czekają, kiedy będzie można zrobić zdjęcie i je wrzucić do sieci. No cóż - z drugiej strony lepsza taka motywacja niż żadna (chyba). Mnie do ciężkiej pracy nie jest w stanie zmusić żaden fejsbuk, tylko myśl że za jakiś czas będę mógł zjeść dojrzałego, pachnącego, słodkiego pomidora czy innego ogórka albo dynię