@Kapoan: @Kajmel: Wykładowca, który mnie uczył biochemii twierdził, że najlepszy dla początkujących jest właśnie Stryer, a Biochemia Harpera jest napisana w sposób dosyć zawiły.

Nie czytałem tak dokładnie Harpera, bo nie widziałem takiej potrzeby. Spokojnie wystarczył mi Stryer.

@okim: Oczywiście, że trzeba przeczytać po kilka razy niektóre podrozdziały. Biochemia nie jest łatwym przedmiotem. Nawet po przeczytaniu jakiejś biochemii w pigułce trzeba się przez dłuższą chwilę zastanowić.

W każdym razie
#chemia

Mirasy, istnieje jakiś podręcznik do chemii omawiający przystępnie zagadnienia z chemii nieorganicznej na poziomie matury MOCNO rozszerzonej/studiów inżynierskich około-chemicznych?

Pomijając Bielańskiego, wolałbym coś bardziej napisane w stylu ,,krok-po-kroku".
http://www.wykop.pl/link/1930788/bron-chemiczna-granica-ktorej-hitler-nie-przekroczyl/

Z każdym mijającym kwadransem ból narastał, a około siódmej rano, gdy dostarczałem ostatni mój meldunek tej wojny, zaczęły mnie piec oczy. Po kilku godzinach moje oczy były niczym rozżarzone węgle i otoczyła mnie ciemność - tak Adolf Hitler wspominał w „Mein Kampf" chwilę, gdy został porażony w 1918 r. gazem musztardowym.

#mikroreklama #bron #historia #chemia #wojna #hitler #niemcy
#chemia byłem dzisiaj na pewnym konkursie gdzie była też część praktyczna. Organizatorzy dali próbki soli i kilka podstawowych odczynników. Szukając K2SO3, zapomniałem, że wśród próbek jest też NaNO2, który też ulatnia się po zakwaszeniu, na dodatek strasznie gwałtownie. Okropny, podobny do chloru zapach, strasznie drażniący. Ktoś kto nie ogarnia jak się wącha w chemii, mógłby się zabić bo próbek soli jest dużo. Ogólnie jestem lekko otępiały po tym. Nie polecam 2/10.

A