Produkcja supersamochodów to nie jest bułka z masłem

Słynna sportowo-luksusowa francuska marka Bugatti przestała produkować auta w 1952 roku. Po 35 latach prawa do nazwy kupił włoski makler finansowy Romano Artioli, z ambitnym planem wyprodukowania samochodu godnego uczczenia 110 urodzin założyciela firmy z Molsheim - Ettore Bugattiego. Do tego celu wybudował od zera fabrykę we włoskim Campogalliano i zaangażował w projekt najgłośniejsze nazwiska tamtych czasów, m.in Ferrucio Lamborghini, Nuccio Bertone, Paolo Stanzani.

Auto posiadało
DerMirker - Produkcja supersamochodów to nie jest bułka z masłem

Słynna sportowo-l...

źródło: comment_5k8M0MVY72w4MRlK96ZgYk6ViQWZW8cr.jpg

Pobierz
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Swój człowiek!


@Little_Juice: sepleniący półgłówek?
Bez urazy, ale nie ogarniam takiego toku rozumowania. Kupuje r-------e subaru z rajchu i tylko wkłada w niego, robiąc kulawą replikę sti, jaki to ma sens?
I ten dyfuzor pokazujący najlepiej jakim badziewiem jest to auto. Ani nie wygląda (spasowanie na 102!), ani nie działa, bo nie ma prawa działać.
Biedak nawet nie ma klimy...
I do tego widzę robiony był w profesjonalnym warsztacie, skoro
  • Odpowiedz