5 rzeczy, które kochają nosić brazylijczycy

Pisząc każdy kolejny tekst o brazylii i ludziach tutaj mieszkających przyświeca mi jeden cel – oddać prawdziwego ducha tego kraju. Często nie jest łatwo, bo Brazylia jest tak zróżnicowanym miejscem, że nie da się prosto podsumować mentalności tylu milionów osób, które potrafią być od siebie BARDZO różne. Na szczęście jest kilka rzeczy, które łączą brazylijczyków z każdego miejsca w tym spieczonym słońcem kraju i dziś zajmę się jedną z nich, tą, która rzuca się w oczy właściwie od pierwszych minut po wyjściu z samolotu – sposobem ubierania się brazylijczyków.
Oto 5 rzeczy, które na pewno zobaczysz na tutejszych ulicach,

1. Japonki. Jest duża szansa, że znasz markę Havaianas. Jeśli nie – przedstawię ją w kilku słowach. Havaianas to brazylijska BARDZO popularna tutaj (ich produkty są w prawie każdym sklepie, często nawet w niezbyt dużych marketach) firma produkująca japonki. Sukces na rynku odnieśli dzięki reagowaniu na szybko zmieniające się trendy (np. kiedy brazylię pochłania boom na star wars, po wejściu nowej części do kin – havaianas wypuszcza kolekcję star wars). Oferują naprawdę duży przekrój grafik i co najważniejsze – są tanie. Może nie w polsce, gdzie poniżej 100 złotych ciężko jest dorwać parę, ale tutaj w brazylii ich cena zaczyna się od 10 reali i w podstawowych modelach havaianasów chodzą nawet bezdomni. Zresztą używają ich tu wszyscy – łącznie ze mną, od prawie dwóch lat miałem na nogach buty może ze 4 razy.
miguel1726 - 5 rzeczy, które kochają nosić brazylijczycy

Pisząc każdy kolejny teks...

źródło: comment_PBkcC0eI1KvC7kh5DqXDlwO3plTDHQg8.jpg

Pobierz
Przedsiębiorczość i lenistwo brazylijczyków

Wspominałem już o tym, ale warto powidzieć jeszcze raz - brazylijczycy są narodem leniwym. Jeśli potrzebujemy tutaj załatwić coś na jutro, powinniśmy zacząć nad tym pracować tydzień temu, a leżący na chodnikach i odpoczywający pracownicy służby oczyszcznia miasta są widokiem standardowym. Nawet godziny otwarcia mniejszych sklepów często są wyznaczane przez właścicieli rzutem monetą.

Naprawdę ciężko czesem znaleźć jakąkolwiek prawidłowość w działaniu brazylijczyków. Życie tutaj to jeden wielki spontan i trzeba o tym pamiętać, jeśli się chce w brazylii funkcjonować i nie chodzić wściekły z niemocy. Autobus nie przyjechał ? Trudno, czekaj na następny. Załatwiając jakąś urzędową sprawę, okazało się, że potrzebujesz innych dokumentów niż podane na stronie internetowej ? Standard. Chcesz w placówce banku B wpłacić pieniądze na konto w banku A ? Nie da rady, bo nie. Tak często wygląda brazylia i brazylijski pozbawiony logiki sposób załatwiania spraw.

Większość
miguel1726 - Przedsiębiorczość i lenistwo brazylijczyków

Wspominałem już o tym, al...

źródło: comment_C1ylmNrqT1ZyFo9ZmAVq75BrBhqBH3bS.jpg

Pobierz
@miguel1726: tak właśnie czułem. Pochodził z Porto Alegre czy Legre. Nigdy nawet nie sprawdziłem, gdzie to jest. Na każde pytanie, skąd zna tak dobrze niemiecki była cisza... No i łamał stereotyp ciemnoskórego Brazylijczyka ;) No imiał na imię Jose :)
  • Odpowiedz
Dziś ciekawy temat na szybko – brazylijski wielki tyłek, mit czy prawda ?

Zanim przyjechałem do brazylii, słyszałem wiele o latynoskim ideale kobiecego piękna – czyli duży tyłek i ogólnie rzecz biorąc kobiece kszałty (co nie znaczy nadwaga). Zawsze zastanawiałem się ile w tym wszystkim jest prawdy i czy brazylijczycy na serio różnią się budową ciała od reszty populacji w tym względzie.

No cóż, po dwóch latach spędzonych tutaj, mogę śmiało powiedzieć, że brazylijki NAPRAWDĘ mają większe tyłki. Oczywiście nie każda tutaj wygląda jak chodząca pszczoła, ale uśredniony rozmiar jest sporo większy niż w europie. Żeby było ciekawiej, naprawdę w większości przypadków nie są one zalane tłuszczem i bezkształtne. Ciężko to sobie wyobrazić komuś kto nigdy nie opuścił Europy, powiem wam tylko, że mieszkając w polsce i nawet podróżując trochę po europie NIGDY nie spotkałem kształtów, które można czasem tutaj zobaczyć.

Dobra,
miguel1726 - Dziś ciekawy temat na szybko – brazylijski wielki tyłek, mit czy prawda ...

źródło: comment_CtnQw8xwh9Z6rmWkgb2iG9imD9nlbBBz.jpg

Pobierz
Bezdomni w Brazylii

Gdy słyszy się w mediach o brazylii, najczęściej mowa jest o nierównościach społecznych i biedzie. Nie ma w tym nic dziwnego, bo naprawdę bieda jest czymś, co rzuca się tutaj w oczy od pierwszego wyjścia na ulicę. Nie trzeba nawet szukać faveli, żeby podejrzeć na własne oczy bezdomnych brazylijczyków, wręcz powiedziałbym, że na favelach jest biednie, ale bezdomnych nie prawie w ogóle. Większość z nich jako swój „dom” wybiera sobie zwykle... Największe, reprezentacyjne ulice miasta, skwery przy jakichś ciekawych obiektach (jak np. Katedra Se w Sao Paulo) czy po prostu parki. Tak naprawdę wszystkie miejsca gdzie kręci się dużo ludzi i jest co robić.

Właśnie – tam, gdzie jest co robić. Bo brazylijscy bezdomni nie do końca przypominają tych z polski. Po pierwsze jak już wspominałem, brazylijczycy to ludzie prości a do tego bardzo stadni. Rzadko spotyka się pojedynczych bezdomnych na ulicach (chociaż też się zdarza). Najczęściej tworzą oni całe „osiedla” czy „campingi”, nie jest tutaj rzeczą niezwykłą iść najbardziej reprezentacyjna ulicą Sao Paulo – Paulistą (taki warszawski nowy świat) i natykać się co chwila na rozstawione na chodnikach namioty czy całe budowle z kartonów. Żeby było ciekawiej najczęściej nie jest to namiot ustawiony gdzieś tak, aby się nie rzucał w oczy, w większości przypadków namiot zagradza połowę chodnika, a naokolo niego rozrzucone są jakieś rzeczy, pies bawi się rozrywając poduszkę wywleczoną z materaca, obok wisi niedbale zawieszone pranie a właściciel leży sobie wygodnie na materacu gdzieś obok przyglądając się ludziom i rozmawiając z kolegami, przechodnie muszą wręcz czasem zrobić duży krok nad jego legowiskiem. I nikt nie się oburza. Policja nikogo nie przegania, bezdomni moze czasem bywają nachalni ale nie agresywni. Rzadko też raczej bywają pijani, za to często czuć obok ich „campingów” woń marihuany oraz słychać muzykę. Nie dziwne zresztą, cena za ok. gram (nikt tutaj tego serio nie waży) tutaj zaczyna się od 5 zł
.
miguel1726 - Bezdomni w Brazylii

Gdy słyszy się w mediach o brazylii, najczęściej ...

źródło: comment_i9pEpww8vVRQWBqcX0oqiGpeQiVLgYg0.jpg

Pobierz
@pschemo: prawde mowiac malo obchodzi mnie co cie interesuje z jednej prostej przyczyny. Oczekujesz, ze specjalnie pod ciebie bede pisal (poswiecal swoj czas) o rzeczach, ktore ty uwazasz za interesujace podczas gdy nie dosc, ze z tylu glowy mam tez inne tematy, to jestes za leniwy nawet aby poswiecic sekunde klikajac plusa pod tekstem.
  • Odpowiedz
Jestem przekonany, że wielu Wam dobrze znany jest film Miasto Boga. Sam przy okazji mundialu, zasięgnąłem tutaj opinii na jego temat i m.in. skłoniony rekomendacjami wykopków dane było mi zobaczyć film, który bez cienia wątpliwości mogę określić jako jeden z lepszych jakie w życiu widziałem. Teraz starając się niejako spłacić "dług wdzięczności", chciałbym polecić Wam inne dzieło brazylijskiej kinematografii o podobnej tematyce. Pixote opowiada opartą na faktach historię chłopca wychowującego się
MartinMartinez - Jestem przekonany, że wielu Wam dobrze znany jest film Miasto Boga. ...

źródło: comment_94yDzeXRYDji1aivo13BpzDzXmCruW0s.jpg

Pobierz