Patrzę na ten obraz i przypomina mi się przepiękna bajka Oskara Wilde o słowiku i róży. Być może powinna powstać bajka o orchidei i kolibrze? W każdym razie obraz iście bajkowy :)
  • Odpowiedz
@Onkosfera: Ja mam wiele skojarzeń, np. ta mgła i tajemniczość kojarzy mi się z górami Ruwenzori (Magiczne Góry Księżycowe). W sumie, to zależy jakim okiem patrzysz na malowidło (jakiekolwiek), możesz nie dostrzec nic - ot, zbiór plam. A możesz znaleźć coś, co wzbudza w tobie jakieś refleksje (jaki jest ich poziom, to już inna rzecz). Rzeczywiście jest jak ilustracja do bajek, ponadto akurat klimat tej konkretnej - mimo że wiem,
  • Odpowiedz
"Cattleya Orchid With Two Hummingbirds", Martin Johnson Heade (1819–1904)
Dawno temu w nieznanych okolicznościach do pewnego domu w stanie Indiana zawędrował obraz. Zawisł w holu, zasłaniając dziurę w ścianie, i wisiał tak, nie zwracając niczyjej uwagi, przez więcej niż pół wieku.
Była to tak zwana martwa natura. Płótno reprezentujące ten rodzaj malarstwa, który służy utrwalaniu wyglądu przedmiotów pospolitych, znanych odbiorcom i adresatom z najbliższego otoczenia i powszechnego doświadczenia. Obraz namalowany został mniej więcej w
Lifelike - "Cattleya Orchid With Two Hummingbirds", Martin Johnson Heade (1819–1904)
...

źródło: comment_1611940314usP2JvklvB9BGZ1zd8JqWG.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia naturalna szafranu
Uważa się, iż szafran został wyhodowany z mutantów gatunku Crocus cartwrightianus o wydłużonych pręcikach. Dzięki doborze i krzyżowaniu osobników o najlepszych cechach na Krecie w okresie późnej epoki brązu zaczęły powstawać pierwsze uprawy tej rośliny. Co ciekawe po dziś dzień na wyspach Morza Egejskiego zbiera się ten pierwotny gatunek i sprzedaje jako szafran.

To właśnie Kretę i inne wyspy greckie uważa się za ojczyznę szafranu, dlatego nie powinno dziwić, iż w
Gulosus - Historia naturalna szafranu
Uważa się, iż szafran został wyhodowany z muta...

źródło: comment_1611402263qn1FkkiQxwCRFVL7PUBj5s.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie jak jest kwiatek w doniczce i sie go wyjmie to on tak wrośnięty w tą ziemię jest, i ta ziemia jest taka okrągła i ma kształt doniczki. Bo ja kupiłem kwiatek Skrzydłokwiat i mi pleśń na górze ziemii była, ona tam była, więc kupiłem ziemię no i przesadziłem, ale chyba źle bo ja tą całą ziemię z tych korzeni w-------m, tak że miałem kwiatka i same korzenie, no i ja go
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fskrufskru: dobrze zrobiłeś, po kilku podlaniach się wszystko ustabilizuje.

@darek-jg: no nie do końca tak jest, przy wrażliwszych gatunkach nierównomierne przesychanie podłoża może roślinę zabić (jak np. W starej ziemi w bryle korzeniowej może być bagno co spowoduje gnicie korzeni)
  • Odpowiedz