No i semestr zaliczony. Nareszcie. W męczarniach i pocie czoła. Może wyżalę się.
Było nas 5. 4 facetów i dziewczyna...przygotowywaliśmy projekt. Dziewczynie coś o------o i kontakt się z nią urwał, stwierdziła, że ma problemy rodzinne i nie będzie mogła uczesticzyć przy prezentacji - pominę szczegóły.
Dzisiaj zjawia się wielka pani, że ona przedstawia z nami projekt i wielkie oburzenie i obwinianie nas za to, że ona nic nie umie (?) po tym jak nie
Było nas 5. 4 facetów i dziewczyna...przygotowywaliśmy projekt. Dziewczynie coś o------o i kontakt się z nią urwał, stwierdziła, że ma problemy rodzinne i nie będzie mogła uczesticzyć przy prezentacji - pominę szczegóły.
Dzisiaj zjawia się wielka pani, że ona przedstawia z nami projekt i wielkie oburzenie i obwinianie nas za to, że ona nic nie umie (?) po tym jak nie




























ps nie buldupy tylko #popularnaopinia