Mircy, co sie znowu #!$%@? w tej polskiej biedolskiej cebulandii to ja nawet nie.

Podjezdzam do #!$%@? sklepu samoobslugowego znanej polskiej sieci. Musze kupic pieczywo, fajki i łyche czyli artykuly pierwszej potrzeby. Wczesniej tankowalem na cepeenie i wzialem se litrowa szery kok. Spragniony biore ze soba napoj do sklepu. Odkrecilem przed wejsciem pociagnalem z centrali porzadne gule i wbijam. Szeryl laduje w kieszeni mojego pedalskiego plaszcza. Lece po chleb, podbijam na monopol
Pobierz mistrztekkena - Mircy, co sie znowu #!$%@? w tej polskiej biedolskiej cebulandii to j...
źródło: comment_1eP8rnwqkxS6tKGUsvyOAcKrAZzCkDxl.jpg
gdyby pomyslec na trzezwo o butach z chleba mozna wywnioskować ze mogłyby byc one wyznacznikiem wysokiej pozycji społecznej jak i istotnej funkcji pełnionej przez daną osobe. kogo stać na wydatek, umówmy się 8 złotych dziennie na obuwie zrobione z materiału które rozpada się po dniu użytkowania. chyba ze skumamy się z panią ze sklepu z chlebami ze da nam chlebek powiedzmy taki 3-4 dniowy który się nie sprzedał i opyli nam dwa
Pobierz donmuchito1992 - gdyby pomyslec na trzezwo o butach z chleba mozna wywnioskować ze mo...
źródło: comment_N9CdRvusSh1BjGM2uEc9wnVAiw7otumr.jpg