Żeremie bobra.

Niestety, nie udało się wypatrzeć jakiegokolwiek bobra, ale myślę, że prędzej czy później jakiegoś wypatrzę. Lornetka, teleobiektyw, trochę cierpliwości, szczypta szczęścia i za jakiś czas pokażę Wam zdjęcia bobra.

Mam tylko nadzieję, że okoliczni rolnicy nie zdecydują się na przegonienie „szkodników”. Z jednej strony rozumiem, że właściciele zalewanych działek mogą nie być zachwyceni obecnością bobrów, ale z drugiej strony wydaje mi się, że w czasach suszy ci zwierzęcy mistrzowie małej
sedros - Żeremie bobra. 

Niestety, nie udało się wypatrzeć jakiegokolwiek bobra, a...

źródło: comment_Bey34GmbVysTamG1qVDpQae746msYPYl.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@Andreth: ehh, znowu bajki o oszczędzaniu wody w sytuacji gdy to przemysł zużywa jej większość i pobór przez gospodarstwa domowe jest w porównaniu do niego śmiesznie niski. Co do reszty zgoda.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach