@mirko_anonim: i te rozwijające rzeczy (czytanie książek, zwiedzanie, rower) nie sprawiały ci frajdy? Nie czułeś się lepiej uprawiając sport, dobrze się odżywiając?

Jeśli jednak tak, to nie widzę, jak powrót do obżerania się fastfoodem i porzucenie sportu miałoby sprawić, że będziesz czerpał większą satysfakcję z życia.

O randkowaniu nie wspomnę, bo wiadomo, że it's over. Dziwi mnie tylko, że uważasz, że niczego nie robiłeś tak szczerze dla siebie.
  • Odpowiedz
- może sprzędać weekendy w kawiarniach (np. w innym mieścoe) i próbować nawiązać kontat z kelernką?


@mirko_anonim: Idealny pomysł... jeśli chcesz dostać łatkę creepa bo tak będzie to wyglądało jak będziesz próbował podrywać kelnerkę, która jest w pracy i niezainteresowana zalotami nie może się od Ciebie oddalić bo jest w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@power-weak: Odkąd wróciłem się na wieś, to nawet nie tyle wegetuję, co gniję. W mieście wojewódzkim byłem biedakiem, ale miałem znajomych, atencję od lasek, latałem po klubach i coś się działo. Tutaj siedzę przed kompem prawie cały dzień i marnuję swoje życie. Możliwe, że już bardzo niedługo uda mi się stąd znowu wydostać, ale znając życie znowu się coś s-------i.
  • Odpowiedz
#blackpill #redpill #bluepill

Bluepill jeszcze istnieje? XD na serio pytam na tagu oprócz Blackpillu najczęściej poruszany jest jeszcze Redpill Ale rzadko kiedy widzę żeby ktoś pisał o Bluepillu tak samo na internecie Jak już ktoś wziął tą pigułkę to albo wziął Blackpilla albo Redpilla a praktycznie nigdy bluepilla
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@power-weak: Bluepill to po prostu nieświadomość blackpillu. Oni nie mają żadnego ruchu. Poza tym myślisz, że osoba wierząca w miłość rodem z filmów disneya, byłaby w stanie kłócić się o swoje racje w internecie?

Ewentualnie są jeszcze sojaki orbitujące w lewicowych kręgach, aby dostać tam keks xd I oni coś tam kumają, że "manosfera, redpill, blackpill", ale twierdzą, że to "toksyczna męskość", bo tak uważa ich koleżanka feministka ( ͡
  • Odpowiedz
@power-weak: Blueplill oczywiście że istnieje ale ludzie nie zdają sobie sprawy z tego. Większość społeczeństwa to bluepill bo czym innego nazwać biało rycerzowanie, spermiarstwo, ubóstwianie kobiet które dzieje się na co dzień i jest widoczne dookoła nas ? Bluepill jest instalowany u każdego z młodych mężczyzn domyślnie poprzez wychowanie, bajki, szkołe i tak dalej.
  • Odpowiedz
  • 57
@1masa: kobiety nie stały przy garach tylko również ciężko pracowały przy ręcznych pralkach, maszynach do szycia i tak dalej. Nawet pod względem zajmowania się dziećmi różnica była taka, że teraz daje się jednorazowego pampersa i przewija zakładając nowego, a kiedyś była szmatka, którą trzeba było za każdym razem ręcznie wyprać. Do tego ogólna ciężka praca fizyczna w gospodarstwach rolnych dotyczyła obydwu płci w przytłaczającym procencie populacji. Na pełen etat stali
  • Odpowiedz