Z rozmów z Irańczykami będącymi na miejscu wynika, że przynajmniej w Isfahanie i Teheranie póki co panuje spokój, a wojna toczy się jedynie na południu. Oczywiście, wszyscy czekają w ogromnym napięciu na to, co będzie dalej. Zaczęły się też tradycyjne, coroczne przerwy w dostawach wody i prądu do domów, co przy temperaturach przekraczających codziennie 40 stopni jest bardzo ciężkie.
- Cały czas trwa intensywny ostrzał południowego Iranu. W mieście Iranszahr poważnie






















5, raczej 6 rakiet patriot.
0 przechwyceń.
Co by nie powiedzieć irańskie rakiety manewrujące sa naprawdę świetną konstrukcją. I pomyśleć ze wcale nie zbudowała je jakaś potęga przemysłowa.
Gdyby mieliśmy władze które mają poczucie niezależności to sami opracowalibysmy analogiczną b--ń.
@konradpra: Raczej nie. Polska na szczęście nie leży w pobliżu faszystowskiego Izrehella, który grozi wszystkim sąsiadom wokół atomową anihilacją.