Prawilnie przypominam, że jakoś rok temu dla ruskich nie było żadnym problem zapewnienie intensywnego wsparcia śmigłowcami dla ofensywy rządowych w północnej Hamie, w okolicy Kafar Nabudah - czyli praktycznie w tym samym miejscu gdzie dzisiaj trwa wielka ofensywa Dżund al-Aksy i spółki. No ale jak widać, w tym roku mają to już wyraźnie w dupie. Niech sobie islamiści zdobywają największe miasto w okolicy...

#syria #bliskiwschod #rosjawsyrii
60groszyzawpis - Prawilnie przypominam, że jakoś rok temu dla ruskich nie było żadnym...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@60groszyzawpis: Utrata Hamy to byłby cios znacznie potężniejszy niż Idlib....

A wystarczyło obronić się w Halfaya - mieście idealnym do obrony, z zabezpieczonymi tyłami i północną flanką (zbiornik wodny) ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz