Od września siedzę w audycie w Big4 w mieście, które nie jest Warszawą. Pytanie do Mirków into #audyt czy początki zawsze są aż tak ciężkie? Seniorzy/menagerowie przydzielają mi masę pracy na tydzień a później okazuje się, że jestem w stanie zrobić 1/3.
Głównym powodem jest fakt, że niemal na każdym kroku pojawia się jakiś problem a to niedziałająca funkcja w Excelu a to klient zapomniał dodać jedną tabelkę, która akurat
Głównym powodem jest fakt, że niemal na każdym kroku pojawia się jakiś problem a to niedziałająca funkcja w Excelu a to klient zapomniał dodać jedną tabelkę, która akurat










Na początku wiadomo że ciężko. Czy menagment bardzo Cię ciśnie? Nie bój sie pogadać ze swoim PM że się nie wyrabiasz.
Takie firmy to nie Janusze i jakieś standardy mają.