Hej. Opiszę sprawę zanim zadam pytanie.
Mam siostrę, 27 lat. Od około 10 ma zaburzenia psychiczne, afektywna dwubiegunowa chorobą dokładniej. Nie ma tragedii, potrafi być dość samodzielna jeżeli są warunki. Podczas początkowych miesięcy / lat choroby mocno się nawróciła, powiedzmy, i tak tym żyje do dziś.
Problem jest taki, że z jednej strony ciągle ma argument - na wszystko - że





















Komentarz usunięty przez autora