Jako, że kiepsko u mnie ostatnio z samopoczuciem, to przynajmniej dla zabicia czasu opowiem Wam pewną historię. Nie jest to żadna rewelacja, ale wydaje mi się, że nie najgorsze coolstory. Znajomy ostatnio mnie wyciągnął na turniej pokerowy do kasyna. Była to pierwsza w moim życiu wizyta w takim miejscu, ale na dzień dobry spotkałem dość ciekawego osobnika. Gdy wchodziliśmy na salę na piętrze, minęliśmy dość elegancko ubranego starszego człowieka, z którym z
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frostoriginal: Oczywiście, że tak, wydaje mi się jednak, że bezdomni to osoby o bardzo silnym charakterze, ja mając w życiu ciężkie chwile z mocnymi upadkami za każdym razem zastanawiam się jaki jest sens ciągnięcia tego życia dalej. Podejrzewam, że gdybym dostał od losu tak mocno w dupę to szybko skończyłbym na torach.
  • Odpowiedz
Człowiek wraca zmęczony po pracy, marzy o dobrej strawie, napitku, chwili odpoczynku a w mpk-u dosiada się do niego trzech Panów Żuli. Szybkie rozeznanie w sytuacji: nie ma wyjścia. Przypominają mi się słowa: "Panie Generale jesteśmy otoczeni !" -"Świetnie zatem możemy atakować w każdym kierunku". Rzecz jasna uderzają w konwersację. Bla, bla, bla, totalne pierdoły, głupie pytania, daj piniądz, a jak nie masz to chociaż tę gumę co żujesz (!). No zdębiałem...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Katorz: Takich co podbiajają to bym olał ale jak widzę że ktoś poważnie potrzebuje pomocy, np. jest poniżej zera a on śpi w samej kurtce to podchodzę, sprawdzam co i jak, jak trzeba to zawiadamiam służby.
  • Odpowiedz