Mirasy i mirabelki - posiałem gdzieś raki i zastanawiam się gdzie do czasu kupna nowych mogę bezproblemowo pochodzić po górach. Czy dobrze myślę iż wejście na Klimczoka w najbliższy weekend jest do zrobienia? Wiadomo, bez raków czy raczków to nie to samo nie mniej chyba biorę siły na zamiary?

#gory #beskidy #beskidslaski #bielskobiala #trekking #pytanie #szczyrk
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gzagal spokojnie na klimczok wejdziesz. Jest mróz, dosypuje sniegu co chwile. Raczki są potrzebne tylko jak jest szlak wydeptany i wyslizgany przez bombelki, albo slonce świeci, topi, a jak zachodzi to zamarza i tworzy tafle.
Śmiało idź, w Beskidach zawsze mozesz lekko ze szlaku zejsc w las jak bedzie podejście nie do przejścia
  • Odpowiedz
@Gzagal ja bez raczków ogarnąłem ostatnio całą Wielką Raczę (znaczy raczki miałem w plecaku, tylko mi się ich nie chciało wyciągać). Klimczok też dasz radę, pod warunkiem że dzień wcześniej nie będzie roztopów( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Gdzie teraz w Beskidach najlepiej wyskoczyć na deskę? Mówię o piątku jak już wszystko będzie otwarte. Dawno nie jeździłem więc nie wiem jak obecnie wygląda sytuacja

#narty #snowboard #beskidy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@advert:
Możesz mieć rację. W sumie na pewno masz.
Nawet przed covidem był tam straszny tłok, a teraz jak wszyscy zgłodniali nart i snowboardu się rzucą to będzie dramat.
BTW, to ta nowa kanapa, którą stawiają od 2014? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Piękna godzina Miseczki, a my od piątej na nogach, od pół godziny w pociągu do Wisły ( ͡° ͜ʖ ͡°). Zrobimy dzisiaj bajeczną trasę Czantoria-Soszów-Stożek. Zapowiada się nieźle bo w nocy w śląskim popadało śniegu, to na szczytach będzie pewnie jeszcze ładniej. Największy plus tej godziny? Pustki w pociągu!
#jadewgory #beskidy
antkowa - Piękna godzina Miseczki, a my od piątej na nogach, od pół godziny w pociągu...

źródło: comment_1612589943FEMyySspcgDgqRO93PK9BC.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jak niebezpieczne mogą być góry zimą. Wybrałem się z tatą na Pilsko i warunki pokonały mas do tego stopnia, że wycofaliśmy się sprzed szczytu.
Śnieg do pasa, każdy krok to zapadanie się, co krok trzeba się wygrzebywać żeby móc iść dalej. W pewnym momencie szedłem na czworaka.
Silny wiatr który niesie takie kłujące igiełki które wbijają się wszędzie. I najgorsze czyli mgła... W pewnym momencie nic
ThrashMetal - Dzisiaj na własnej skórze przekonałem się jak niebezpieczne mogą być gó...

źródło: comment_1612025118bjLbaUjs44gCbqzfMpenuB.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#gory #beskidy #wycieczka #pogoda
Cześć Mirki, mam do Was pytanie. Wybieram się jutro ze znajomymi na Pilsko. Zastanawiam się na ile potrzebne będą raki czy stuptuty. Ja takowe posiadam ale reszta już nie za bardzo. Czy dla osób bez doświadczenia i sprzętu ten wypad odradzić czy nie będzie jakiegoś większego problemu?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snejku-plisken bez stuptutów pewnie dacie radę, ale raczki mogą się na górze powyżej schroniska przydać.

Idźcie, zawsze można zwrócić, a i samo wejście na górę nie jest przecież obowiązkowe¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@MojWlasciciel: Warunki w niedzielę były wzorowe, prawie bezchmurnie i bezwietrznie ale mroźnie. Na Pilsko można było by wejść bez raków oraz stuptutów. Odchodząc ze szlaku, śniegu po kolana a na samym Pilsku po pas. Szlak wydeptany, także typowo dla amatora Pilsko raczej dostępne. W kiepskich warunkach i widoczności odradzam bo zejście ze szlaku przy szczycie, jak się człowiek zgubi, to co krok zapada się po pas w śnieg. Dla ludzi
snejku-plisken - @MojWlasciciel: Warunki w niedzielę były wzorowe, prawie bezchmurnie...

źródło: comment_1612265063ZDDXU2gov4lmEr8uR5u8j7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Będąc ostatnio w Beskidzie Małym, na trasie natrafiłem na niesamowicie ciekawą historię o krowie Anuli.

"Wydarzyło się to jeszcze przed I wojną światową, ale któż by to dokładnie pamiętał. Józef ze Snokówki miał dwie córki na wydanie, a postawny Krzysiek, kawaler z Kukowa starał się o rękę starszej z nich. Ojciec wyraził zgodę na ślub i postanowił wznieść młodym chatę na łące pod lasem. By zdobyć pieniądze na budowę, swoje dwie krowy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@furcio: kurteczki z kaczego puchu w Decathlonie miewają też sprężystość 900 cuin, mimo iż taki parametr nie jest możliwy do osiągnięcia.
Nie pozostaje nic innego jak kupować, bo na pewno nikt cię nie przekona, że nie warto.
  • Odpowiedz