17 lipca 1937 roku urodził się (w Małkini Górnej) Stanisław Tym. Czyli Miś z ,,Misia", kaowiec z ,,Rejsu" i autor skeczu ,,Ucz się, Jasiu" (wężykiem, wężykiem!). Autor wielu innych tekstów i skeczy. Aktor. Satyryk. Człowiek-instytucja.

,,Ja się nie znam, to się chętnie wypowiem".

,,Japonia to jest zasadniczo kraj przekwitłej wiśni".

#kalendarium #kabaret #film #bareja #prl
Bartholomaeus - 17 lipca 1937 roku urodził się (w Małkini Górnej) Stanisław Tym. Czyl...

źródło: comment_1594964794KE7xe6KIvk92O6EQLrMf02.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Dzwonię na infolinię urzędu stanu cywilnego, żeby nie stać niepotrzebnie w kolejce, po 20min w kolejce odbiera baba - mówię jej co jest 5, potrzebuję do roboty zaświadczenie o zameldowaniu w PL, ona mówi – w kasie 17zl, potem do okienka 11
2. 15min kolejki - w kasie płacę, baba kasując potwierdza dane przy kilkunastu osobach w kolejce – imię nazwisko, adres, PESEL, rozmiar buta, długość fiuta – tylko nagrywać...
3. 20 min
wislowunsz - 1. Dzwonię na infolinię urzędu stanu cywilnego, żeby nie stać niepotrzeb...

źródło: comment_15943749759yJlMdo2NqobE8faeoVSer.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wislowunsz: a na 100% powiedziałeś przez telefon, że zaświadczenie potrzebne jest do pracy? Bo jak nie to prawidłowo poinformowali o 17 zł, a potem przy okienku jak wypełniałeś to okazało się, że to do pracy więc wchodzi zwolnienie zgodnie z art. 2 ustawy o opłacie skarbowej.
  • Odpowiedz
@Tolstoj-kot: wystarczy, że umarła by twoja matka lub ojciec zamiast 2 mln. Taki przelicznik jest ok?

Zamiast tych 2 mln twoi rodzice. Mi to pasuje ale czy tobie? Licytujemy się dalej?

Tylko żebyś nie odebrał tego jako przytyk ad personam.
  • Odpowiedz
– Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście trzecia. Latem to już widno. Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację. Tylko wstaję i wychodzę.
– No, ubierasz się pan.
– W płaszcz – jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?
– Fakt!
– Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.
– I zdanżasz pan?
galmok - – Ja to, proszę pana, mam bardzo dobre połączenie. Wstaję rano za piętnaście...

źródło: comment_1582315988psFHYJJqeixTJkGgjfvMno.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Koller: W Mielcu, w podkarpackim pod starostwem bilety sprzedają koniki, które stoją od 3 w nocy pod budynkiem starostwa, żeby zająć miejsce i wydrukować wszystkie bilety XD( ͡° ͜ʖ ͡°)- Starosta i policja oraz inne państwowe organy nie widzą problemu a proceder jest jawny XD²
  • Odpowiedz