• 7
TL;DR nizej
Alez mialem dzis pechowy dzien.
W Milchbarze odbywa sie dzis Sunset Session podczas ktorej grali Blank&Jones. Postanowilem, ze pojade bo to jedno z moich marzen zobaczyc zachod slonca w towarzystwie muzyki chillout. Popatrzylem jednak na czas jazdy pociagow i okazalo sie, ze 350 kilometrowa podroz bedzie trwac prawie 8 godzin. Pomyslalem, ze tyle to za dlugo i pojade na stopa.
Wyszedlem wiec na droge i tam pierwsza porazka - pierwszy samochod
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co robić? Szwendam sie po europie od dwóch lat, obecnie siedze w Rzymie i teraz sie zastanawiam nad najlepszą miejscówą, żeby dorobić sobie przez dwa, trzy tygodnie. Mam na mysli jakies farmy, winobrania, pewnie francja, aczkoliek niekoniecznie. Gdzie uderzać? Wszystko mi jedno, jeśli chodzi o kraj i tak tam będę stopować. Ważne żeby było aktualne teraz i bez koniecznosci wyrabiania papierów. Pomysły? #podroze #praca #autostop
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sarpens: autostop jest cudowny :)!

Kiedyś na stacji w Brnie wypatrzył mnie z plecakiem kierowca busa - też jechał do Polski. Po kilku godzinach jazdy wpisuję mu się w znajomych na fejsie - zamarłam - okazuje się, że ma mnie w znajomych. Ja wtf, milion myśli w głowie, wyskakiwać z busa, jak się zachować itp. Okazało się, że to stary znajomy z internetów, już prawie o nim zapomniałam :D
Po
  • Odpowiedz
@Sarpens: myślałem, że to jakaś pasta i okazało się, że podwiozłeś samego Boga, który po wysadzeniu pod kościołem odleciał do nieba i cię namaścił :/
  • Odpowiedz
@bios16: ja mam zasadę "autostop non-stop" uwielbiam jeździć. Po kilku wypadach za granicę oduczyłem się brać żarcia. Jedynie jakieś żarło na czarną godzinę które i tak ze mną wraca. Gdy jedziesz na Bałkany koniecznie jedz w restauracjach które są śmiesznie tanie, polecam kawę, nawet jak nie pijesz, to kup pół kilo i rób znajomym, koniecznie w tygielku. Autostop rządzi!!
  • Odpowiedz
#zkrakowadoamsterdamuwmniejnizdwadziesciagodzin
#amsterdam #holandia #autostop #podroze #wyzwanie

Mirki drogie. W przyszły piątek, piąteczek, piątunio wybieram się do Amsterdamu stopem. Niby nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że chcę pokonać trasę (1250km) w mniej niż 20 godzin. Docelowo mam nadzieję na 15-17h.
Będzie to bardzo trudne zadanie, ale nie awykonalne.
Startuję z Krakowa o 4 rano, zero TIR-ów, zero zjeżdżania z autostrady do okolicznych
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotletysadobre: Ja spałem na stacjach benzynowych, tylko się układałem tak by mnie nie było normalnie widać (np. za wałem wokół). Chociaż 2 razy spałem na dość uczęszczanych plażach i też dało radę :P
  • Odpowiedz
@Antinho: Szukaj czegoś używanego albo pożycz od kogoś bo jak kupisz jakiś szajs z miękkimi pleckami z ramiączkami o grubości 5mm to będziesz k------ł strasznie. Ja pożyczyłem taki właśnie plecak jak jechałem stopem na Bałkany i obiecałem sobie że nigdy więcej, odłożyłem kaskę i mam teraz wisport reindeer 75 który jest mega wygodny i niezniszczalny.
  • Odpowiedz
@Antinho: Jak patrzę po zdjęciach to miejsce na mocowanie jest ale nie chcę wprowadzić cię w błąd, bo plecaka nie widziałem na żywo i nie wiem jak duży twój namiot jest w obwodzie i czy się zmieści.
  • Odpowiedz
Wołam sfotografowaną @noelo_cohelo oprócz tego #gory #podrozujzwykopem #beskidy i zawołam jeszcze #autostop (w nawiązaniu do tego wpisu i wielu pytań "a gdzie jedziesz?" http://www.wykop.pl/wpis/11940155/mireczki-dzisiaj-zaczynam-z-autostop-pierwszy-raz-/). A! I obowiązkowo #pokaznogi czy nawet #pokazskarpetki i #atencyjnyniebieskipasek.

W tle widać Rytro i stok obok Perły Południa. Na trasie sporo śniegu, więcej niż zakładałem a przeważnie akurat w tej kwestii przesadzam
ihaha - Wołam sfotografowaną @noelo_cohelo oprócz tego #gory #podrozujzwykopem #beski...

źródło: comment_1vlWEMWVrzFOj9jKF4tQzEQNRPGOqx3Q.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Slonx: Przepraszam, nie miałem wcześniej jak opisać.

Krótką ;). W piątek bardzo późno udało nam się wygrzebać z łóżka, potem w sączu trochę nas korki przytrzymały a niedługo po wejściu na szlak w rytrze zaczął padać konkretny deszcz, więc musieliśmy pod dojściu do cyrla zrezygnować z wchodzenia dalej, bo to nie była frajda tylko walka z przeciwnościami losu. W sobotę to tak jak mówię, spędziliśmy w zasadzie całą w pokoju
  • Odpowiedz