Arrival
Pierwsza część: klimat, dobrze rozwijająca się fabuła, niewaląca między oczy tanimi emocjami i "ryciem bani"
Druga część: JESTEM AMBITNYM FILMEM, POWTARZAM: AMBITNYM FILMEM. PRZYSZŁOŚĆ, PRZESZŁOŚĆ, LUDZKOŚĆ, NAUKA, TO SOM GŁEMBOKIE SPRAWY, CZAISZ!? ZASTANÓW SIE NAD SOBOM!
Dziękuję, pan Villeneuve, za przypomnienie, dlaczego nie cierpię sci-fi.
Pierwsza część: klimat, dobrze rozwijająca się fabuła, niewaląca między oczy tanimi emocjami i "ryciem bani"
Druga część: JESTEM AMBITNYM FILMEM, POWTARZAM: AMBITNYM FILMEM. PRZYSZŁOŚĆ, PRZESZŁOŚĆ, LUDZKOŚĆ, NAUKA, TO SOM GŁEMBOKIE SPRAWY, CZAISZ!? ZASTANÓW SIE NAD SOBOM!
Dziękuję, pan Villeneuve, za przypomnienie, dlaczego nie cierpię sci-fi.



















![[ENG] Zakończenie Arrival zostało zmienione z powodu filmu Interstellar](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_7OMTY56vPQxiBMVFwuiT9a1mnawmctlm,w220h142.jpg)








Jako SF dla mas - też bardzo dobry. Moja małżonka nawet ostatnio zaczęła gustować w tego rodzaju gatunku.
Troszkę jednak za słaby dla mnie jako hard SF - zabawa z czasem jest tak strasznie płytka, że Paul Atryda by nawet na to nie splunął. No ale to już właśnie moje spaczenie
źródło: comment_JcOl3nhox4sBZFZN7MmBbcPSzACHyPv1.jpg
Pobierzźródło: comment_4882vZw7DBByfE0fF3uwBcKVNhqLN591.jpg
Pobierz