Film jako film świetny - aktorstwo, muzyka, reżyseria, zdjęcia, klimat - wszystko tip top. Nawet Hawk Eye wyszedł przyjemnie i naturalnie.
Jako SF dla mas - też bardzo dobry. Moja małżonka nawet ostatnio zaczęła gustować w tego rodzaju gatunku.
Troszkę jednak za słaby dla mnie jako hard SF - zabawa z czasem jest tak strasznie płytka, że Paul Atryda by nawet na to nie splunął. No ale to już właśnie moje spaczenie
g.....d - Film jako film świetny - aktorstwo, muzyka, reżyseria, zdjęcia, klimat - ws...

źródło: comment_JcOl3nhox4sBZFZN7MmBbcPSzACHyPv1.jpg

Pobierz
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Arrival

Pierwsza część: klimat, dobrze rozwijająca się fabuła, niewaląca między oczy tanimi emocjami i "ryciem bani"
Druga część: JESTEM AMBITNYM FILMEM, POWTARZAM: AMBITNYM FILMEM. PRZYSZŁOŚĆ, PRZESZŁOŚĆ, LUDZKOŚĆ, NAUKA, TO SOM GŁEMBOKIE SPRAWY, CZAISZ!? ZASTANÓW SIE NAD SOBOM!

Dziękuję, pan Villeneuve, za przypomnienie, dlaczego nie cierpię sci-fi.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nie_pamietam: To, że:
- był ambitniejszy niż przeciętny film Sci-Fi,
- poruszał nietypową tematykę (lingwistyka),
- fabuły była ciekawa i nie do końca przewidywalna,
- miał genialny klimat, fajne efekty specjalne i dźwięk,
- został w głowie na parę dni
  • Odpowiedz
@megaloxantha: Ale wszystko to co napisałeś w spojlerze, jest podane na tacy w trakcie filmu. Nie trzeba znać żadnych hipotez żeby zrozumieć sens fabuły bo sami bohaterowie tłumaczą ci to podczas seansu. I nie, nie trzeba inteligencji TROCHĘ PONAD ŚREDNIĄ. Wystarczy nie być debilem i lubić sci-fi.
  • Odpowiedz
#film #feels #arrival

Arrival to jeden z tych filmów po którym człowiek ma ochotę iść na spacer przemyśleć swoje życie. Jestem totalnie zaskoczony nie tego sie spodziewałem po filmie o obcych.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obejrzalem wlasnie Arrival. O ja p------e. Serio po to był cały ten film dla tych ostatnich żałosnych 5 minut? Wszystko było super, budowanie napięcia, zagadki i wszystkiego innego by na koniec po prostu przedstawić, że zna przyszłość, wie że jej dziecko umrze a i tak(jak typowy głupi człowiek w takiej sytuacji) da się zapłodnić. Końcówka to jest danie po prostu w mordę widzowi. Zakończenie w stylu wielki r--------l jak w kinie klasy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Ej słuchajcie, będziemy potrzebować za 3000 lat pomocy tych śmiesznych ludków. Tych tych, co pod wodą nie działają za bardzo. Dlatego wyślemy 12 statków, z unikalnymi częściami zagadki, z czego dwa ustawimy nad oceanem. Ponieważ fuck you ziemianie, nie ma być za łatwo"
#takbylo #arrival
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eustachiusz: ruskie to w ogóle mieli dwa.


Ogólnie to film mi się podobał, nawet po drugim oglądaniu, ale są w nim potknięcia, jak te położenie statków, czy cięcie między sceną "offer weapon" a tym jak gadają w namiocie.
  • Odpowiedz