Wróciłem jakiś czas temu z "Nowego początku" i smutno mi się zrobiło po tym filmie. Naprawdę, czegoś takiego dawno nie widziałem i nie poczułem w kinie. Ten film jest tak dobry, że z chęcią bym o nim rozmawiał cały wieczór, ale nie mam z kim, bo znajomi wolą Doktora Strange'a a nie "jakieś gadaniny w których nic się nie dzieje".ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Film opowiada o lingwistce(w
@Ten_tego: Film ledwie dobry. Muzyka ok, ujęcia bardzo dobre, ale ewidentnie przesadzasz z tym "wszystko wydaje się logiczne". Ja się rozczarowałem, właśnie ze względu na brak logiki.
@Whys: powiedz, że trollujesz xD Mogło się stać miliard różnych rzeczy, nie wiemy praktycznie nic na temat obcych, ich kultur i technologii, a także innych ewentualnych zagrożeń, które mogą nadejść. Może odejdź trochę od ziemi i użyj wyobraźni.
@jegertilbake: Kajnda tru, ja lubię sci-fi i lekko nerdzę, ale tylko kapkę. Natomiast mam bekę z nołlajfów rozkminiających, w tym w recenzjach, film na nie wiadomo jakie czynniki, podpierając się argumentami zdobytymi po przekopaniu połowy Internetu. Ja swoje rozmyślania o filmie zatrzymuję na etapie wyjścia z sali. Albo mi się podobał, albo nie. Motyw mi podszedł lub nie, itp. itd., wrażenia wyłącznie z seansu, bez dodatków pozakinowych.
Obejrzałem sobie recenzję Nowego Początku u Kimomaniaka i jedno nie daje mi spokoju. Czemu to ludzie muszą tłumaczyć język istot które były w stanie przebyć pół galaktyki a nie Oni? Przecież mają technologię i wiedzę na wyższym poziomie. #scifi #nowypoczatek #arrival
O jaki solidny film ten Arrival Nowy Początek, może akcji w dosłownym tego słowa znaczenia nie ma ale muza i klimat powalają, no i wreszcie jakiś Mindfuck, który ma chociaż trochę sensu 8,5-9/10 #film #kino #filmnawieczor #arrival
Dla wszystkich zainteresowanych filmem "Nowy początek" recenzja w skrócie: "Interstellar" bez lotów kosmicznych i z mniejszą ilością dziur fabularnych. No może jeszcze warto dodać brak sekwencji pełnych akcji i brak zakończenia, które zrypałoby cały film. #arrival #scifi
Tak cudownej w swojej prostocie i przekonującej afirmacji życia jeszcze nie widziałem. Z resztą nie tylko koniec jest fenomenalny - w końcu jakiś poważny reżyser wziął się za dobre s-f. Coś czuję, że powoli wkraczamy w nową erę filmowego s-f. W końcu Hollywood dostrzegło potencjał tej formy, którym jest stwarzanie przekonującego, w pewien sposób naturalnego środowiska do zadawania głęboko filozoficznych pytań. O czym z resztą zarówno Chiang,
Nie umiem recenzować filmów, ale moje wrażenia po obejrzeniu "Arrival" są jakieś nijakie, jakoś aż tak genialny ten film dla mnie nie był. "Interstellar" wydaje mi się lepszy trochę.
Mircy, właśnie obejrzałem "Arrival", więc kilka wrażeń na świeżo. Nie jest to typowy film SF, najbliżej mu chyba do "Kontaktu" z Jodie Foster. Zdecydowanie widać styl Villeneuve'a w ujęciach i muzyce - można powiedzieć, ze pod tym względem to takie "Sicario" na sterydach, szerokie kadry, ogromne przestrzenie i minimalistyczna linia melodyczna pogłębiają poczucie niepewności, które towarzyszy bohaterom przy spotkaniu z Obcymi. Jeśli definicją sci-fi są dla ciebie Gwiezdne Wojny, Star Trek albo