,,Arrival" nie jest zły ale nie rozumiem czemu ma być wybitny, arcydzieło itp...


Zachwyty są chyba tylko dlatego, że mamy film o temacie kosmitów bez wojny, wybuchów (no jest jeden) i krwawej jatki plus pompatycznej muzyki. W sumie jest nawet ratowanie świata przez samotną panią geniusz, ale tak bardziej subtelnie.

Wystarczyło wrzucić trochę intelektualizmu, ludzkość nie ma jednego lidera, nie mówi wspólnym głosem, na wypadek zagrożenia nie ma nas kto reprezentować i mamy receptą
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarcinAK12: świetny film, polecam. Rozkręca się powoli i może nie porywa w pierwszej połowie, ale później jest wiele ciekawych twistów fabularnych. No i polski tytuł który naprawdę oddaje idee zawartą w filmie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Tak jak mówiłem, festiwal filmowy w Wenecji ruszył pełną parą. Recenzje trzech najważniejszych filmów tego roku które tam się premierowały już są, mianowicie: #lalaland, #arrival i #thelightbetweentheoceans

La La Land - musical reż. Damien Chazelle
RottenTomatoes: 100%, oceny: bardzo wysokie, głównie powyżej 9/10
Podsumowanie: jeszcze większy hit niż poprzednie dzieło tego reżysera, Whiplash, jednak ten może mieć problem z przekonaniem do siebie
Joz - Tak jak mówiłem, festiwal filmowy w Wenecji ruszył pełną parą. Recenzje trzech ...

źródło: comment_9SnjbJkamiWlkkEJRB9Wyaxaw53B2rEw.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NieBojeSieMinusow: Jeszcze jak, uwielbiam musicale. Z tymi współczesnymi jest taki problem, że nieudolnie przenoszą te którym się udało na Broadwayu. Z tych które jeszcze jako tako da się obejrzeć to Phantom of the Opera i Chicago dają radę. Jeżeli nie przeszkadza ci wiek, to złoty okres musicali przypadł na lata 50' i 60' - kultowy Singin' in the Rain i An American in Paris z Genem Kellym to klasyki klasyki
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lubię filmowe niespodzianki. Jak np. minutowy teaser filmu Denisa Villeneuve (Sicario, Enemy, Prisoners) o którym nie miałem pojęcia. Teaser który mówi mi tylko dwie rzeczy - bardzo chcę ten film zobaczyć i ma on ogromne szanse na tegorocznego Oscara.

#film #filmy #kino #arrival #denisvilleneuve #oscary2017
Joz - Lubię filmowe niespodzianki. Jak np. minutowy teaser filmu Denisa Villeneuve (S...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Joz: Jestem zdania, że zamiast zwiastunów powinny powstawać tylko teasery, takie jak ten powyższy. Widz ma krótką informacje - sci-fi, obcy odwiedzają naszą planetę, w rolach głównych występują tacy aktorzy.

Nie mam ochoty chodzić do kina totalnie w ciemno, ale większej ilości informacji, bądź spoilerów też mi nie potrzeba.
  • Odpowiedz
@Joz: @MuzG: Fajny zwiastun, ale ważniejsza informacja jest na samym końcu - Ted Chiang. Koleś pisze świetne opowiadania sci-fi, a zbiór Stories of your life and others to jedna z lepszych rzeczy na mojej półce. Już w tej zajawce zalatywało to lekko Story of your life (Historia twojego życia), więc raczej można się spodziewać filmu podobnego do Wroga i Labiryntu, niż byle jakiego sci-fi.
Polecam się zapoznać z
  • Odpowiedz