Po tragicznej klęsce Rzymian pod Kannami w 216 roku p.n.e. Rzym był do tego stopnia pozbawiony rekrutów, że werbował do armii nawet niewolników. Określano ich mianem voluntarii lub volones.
W sytuacji kiedy zaczynało brakować Rzymowi wolno urodzonych mężczyzn zdolnych do walki, Rzymianie nie mieli innego wyjścia. Do rzymskich punktów poborowych zgłosiło się ponoć 8000 młodych i zdolnych do walki niewolników, którzy utworzyli osobny oddział. Otrzymali oni uzbrojenie (z pieniędzy państwa),


















Niewolnictwo było praktyką powszechnie stosowaną i akceptowaną w antycznym, a zwłaszcza rzymskim świecie. Chrześcijaństwo z natury nakierowane na czynienie dobra drugiej osobie, miało jednak różne stanowiska. Swoje zdanie posiadał także święty Augustyn.
Wczesne chrześcijaństwo wykazywało pewne oznaki dobroci wobec niewolników. Uznawano małżeństwo między niewolnikami, wyzwolenie niewolnika uważane było za akt dobroci, a na nagrobkach chowanych na cmentarzach niewolników nie wspominano ich statusu.
Z
źródło: comment_aiURys6IQOsij2XvrOUybkzo1FW5sQhw.jpg
PobierzCzy powinniśmy ich szanować? Zapraszam do dyskusji!