Widziałem wszystkie uciski,
jakie pod słońcem się zdarzają.
I oto: łzy uciśnionych,
a nie ma kto ich pocieszyć.

Więc za szczęśliwszych uznałem martwych, którzy dawno już zmarli,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Sandrinia wniosek zawsze jest ten sam, ale to w końcu biblia :)
Jeszcze lepszy fragment jest na początku księgi Hioba, gdzie Hiob przez cały rozdział przeklina fakt że się urodził. Oczywiście pozniej konkluzja jest taka sama jak piszesz
  • Odpowiedz
@poldy: dalej też jest ciekawie

Zobaczyłem też, że wszelki trud
i wszelkie powodzenie w pracy
rodzi u bliźniego zazdrość.
I to jest marność i pogoń za wiatrem.
  • Odpowiedz
@ali-agca: grunt to przetrzymać okres do około 30-tki. U niektórych parcie jest dość silne tak gdzieś do 25. Sam to pamiętam jednak sobie odpuściłem szybko. Potem ten problem zaczyna coraz bardziej zwisać. Dziś mam 46 i nie zazdroszczę nikomu kto musi się użerać z jakąś babą i dziećmi bo wcześniej miał parcie na zakładanie rodziny.
  • Odpowiedz
@worldmaster: Takie społeczeństwo. ¯\_(ツ)_/¯
Chrzest kojarzą z tradycyjnym rodzinnym spotkaniem towarzyskim zamiast z wiarą, a bycie chrzestnym z prezentami na szczególne okazje. A gdybyś chciał jako chrzestny rzeczywiście robić to co powinien robić chrzestny, czyli wspierać w wierze, to Cię nazwą fanatykiem.

Ale bycie chrzestnym może być super sprawą, jeśli rodzice dziecka są naprawdę wierzący i sam też jesteś naprawdę wierzący, bo wtedy wszyscy ogarniają że nie o koperty tutaj
  • Odpowiedz
@YumeNikki: Nie znalazłam info na temat tego, by mieli poglądy choć trochę antynatalistyczne, jak masz, to podeślij proszę, bo naprawdę mnie zaciekawiła ta grupa. Około 40 000 zaratusztrian żyje na terenie Iranu, a ich etyka zakłada, że z natury człowiek jest jednak dobry i jego powołaniem jest stanąć do walki ze złem. Kłóci mi się to z filozofią antynatalizmu, który zakłada, że człowiek jest raczej zły i przyczynia się do
  • Odpowiedz
Jak się nie chcę mieć dzieci i żyje w kraju gdzie 25'C to upał to jest ten plus ,że nie trzeba się martwić o globalne ocieplenie. To już jest problem ludzi z biednych krajów z dużym przyrostem naturalnym i tropikalnym klimatem. O zagrożone wyginięciem zwierzęta też nie trzeba się martwić bo twoje niedoszłe dzieci i tak ich nie zobaczą. #antynatalizm
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@zsokiemowocowym: trochę się trzeba martwić, żeby nie p---------o wszystko za twojego życia, bo jak mieszkańcy tych wszystkich biednych krajów z tropikalnym klimatem nie będą mogli wyżyć u siebie to obawiam się, że rusza w stronę bardziej nadających się do życia okolic i obecny "kryzys imigracyjny" to będziemy z rozrzewnieniem wspominać jako drobne problemy bez wpływu na cokolwiek ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 132
@aIkohoIik: nie ma się co czarować, większość tych bękartów jest z wpadek, a potem cudowni rodzice dopisuja do tego ideologię i zaczynają najeżdżać na innych, ze czemu swojego jeszcze nie mają, ze nie ma na co czekać, ze juz czas, że są niedojrzali skoro nie chcą, ze czas dorosnąć i tak dalej, zupełnie jak z religią katolicka xDDDDDDDDDD pluje na takich. Oczywiście do promila ogarniętych ludzi, którzy sami zdecydowali o
  • Odpowiedz
@patqu: Serio podpinasz dziewiętnastke z niepoukladanym życiem i prawdopodobnie partnerem traktującym ją jałowcem na spermę do faktycznych opinii na temat rodzicielstwa? XD

  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 293
@Ponury_Dewiant: ależ ona wyraźnie nie jest przeciwna robieniu dzieci, tylko robieniu dzieci przez dzieci przez przypadek podczas wakacyjnego ruchanka i przy okazji rujnowania sobie życia. Powinni to lepić na szkolnych korytarzach.
  • Odpowiedz
Czy da się w ogóle znaleźć jakikolwiek argument przeciwko stwierdzeniu "prokreacja jest zła, bo nie możliwości zapytania nieistniejącego bytu, czy chce istnieć"? Bo jeśli nie, to właściwie o czym tu dyskutować?

#antynatalizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ziemniaczany_golec

No może poza tym jednym, już to powtórzenie któryś raz.

" O maksymalnym rozwoju cywilizacji (kosztem cierpienia wielu istnień) w celu opanowania Wszechświata w stopniu "boskim" i zniszczenia go. Natomiast nie wiadomo czy to w ogóle jest możliwie. Jeśli żyjemy w symulacji (jeśli jej autorzy dali taka furtkę) to być może tak, jeśli nie to nie wiadomo i raczej nie. Tutaj zmieniam trochę zdanie czy symulacja czy spontaniczny Wszechświat daje
  • Odpowiedz