@kinasato: mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy i oglądać anime będzie można tylko z licencją, bo teraz ludzie przekręcają imiona postaci albo, oby Allah wybaczył mi za przytoczenie takiego bezeceństwa, oglądają anime z polskimi subami
  • Odpowiedz
https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-anime-blade-runner-black-lotus/
Według mnie jedno z najciekawszych uniwersów sci-fi został wykreowane w serii Blade Runner. Zapoczątkowana w 1982 r. historia sztucznych ludzi – replikantów – miała miejsce w bardzo ciekawym, mrocznym, zdecydowanie niedoskonałym świecie. Wizję stworzoną przez Ridleya Scotta po latach kontynuował Denis Villeneuve w Blade Runner 2049. Pod koniec zeszłego roku otrzymaliśmy kolejny rozdział tej historii, tym razem w formie anime, zatytułowany Blade Runner: Black Lotus. #recenzja #anime
KulturowyKociolek - https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-anime-blade-runner-black...

źródło: comment_1645350813F9hfFO1nVG3LCObgo3kxbD.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato: Obejrzane i ogólnie nie było ani źle ani bardzo dobrze. Podobał mi się ten wątek z początku, że bohaterka mimo wiedzy z listu nie robi tego co powinna, bo jej charakter musi się dostosować do nowej sytuacji. Szkoda, że jest przeciągane i mimo zmian nadal popełnia ciągle te same błędy - przeważnie poprzez zamianę w kamień.

Jeszcze był jeden motyw, który mi się podobał ale albo o nim zapomniałem
  • Odpowiedz
ten smak twardej matczynej miłości.

@kinasato: Och, to z poradnika akupresury Brighta Noa: "Jak prawą ręką przywrócić sprawność psychiczną nastolatkowi, który nie chce pilotować Gundama". Wybitne dzieło.
  • Odpowiedz
Usagi Drop - nie tak dawno pisałem o tym tytule, tutaj. I przyznam się absolutnie bez bicia, że seria ma w sobie coś czarującego. W życiu nie przypuszczałbym, że historia o tematyce wychowywania dzieci, która założeniu powinna być dla mnie skrajnie nieinteresująca, będzie dla mnie ciekawa.

Nie jestem w stanie się tutaj do niczego przyczepić, jak bardzo bym się nie starał. Serii należy się sporo pochwał, przede wszystkich za seiyuu. Dzieci tutaj
tamagotchi - Usagi Drop - nie tak dawno pisałem o tym tytule, tutaj. I przyznam się a...

źródło: comment_16450607510u88uIcBgx49ULo8Vf9XLs.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Royal Space Force: The Wings of Honneamise

Anime zrobione przez studio Gainax, ale w tym tytule nie było jeszcze eksponowania niepotrzebną nagością.
Sama animacja jak na tamte czasy całkiem dobra, aż trudno uwierzyć, że to anime powstało w 1987, dałbym raczej coś około pierwszej połowy lat 90-tych. Najbardziej wybijającym się na plus elementem są szczegółowe tła, widać, że animatorzy się przyłożyli.
Oczywiście czuć, że anime jest starszej daty, szczególnie przy postaciach. Np. przesadzone cechy
Chrystus - Royal Space Force: The Wings of Honneamise

Anime zrobione przez studio ...

źródło: comment_1645045636mOI9TV1NzoEQYcOrtm5VVz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chrystus: Oczywiście, portretów Stalina też nie było. Ale w kontekście wyścigu w kosmos mamy tylko ruskich i stany, a podpięcie tego pod stany wydaje się być znacznie trudniejsze. Poza tym pamiętajmy - ten film powstał w 1987, jeżeli byłoby zbyt podobnie, to oznaczałoby wyłącznie kłopoty.

A co do postaci i ich dziwnych zachowań (i w sumie religii, bo ona nie jest tu do budowania świata) - cała relacja MC z
  • Odpowiedz
tylko osoby bardzo niezrównoważone mogło w Beastars obchodzić to, że dla takich czy innych gatunków zwierząt są takie czy inne rozwiązania planowania przestrzennego

Ale to jest właśnie fajne w Beastars jako pomyśle. Nie tylko przedstawienie ludzi jako zwierzęta, ale także uwzględnienie ich cech zwierzęcych w kształtowaniu świata i fabuły (inna sprawa, że ta ostatecznie idzie się paść).

Ogółem warto, ale raczej pobłażliwie radzę traktować wszelkie nazbyt kwieciste peany na temat statusu Odd
  • Odpowiedz
@vries: nie poczytuję worldbuildingu beastars za jego zaletę gdyż szermuje się nim zdecydowanie zbyt natarczywie bym był w stanie uniknąć potężnego zblazowania gdy po raz setny widzę brednie typu pokoi relaksacyjnych co niby księżyc w pełni mają udawać - gdzie ma się wydarzyć scena, tam dopisywana jest taka bzdeta, i rzecz jasna bez wspomnienia nie uchodzi, jakby autorka powstrzymać się nie mogła od 'haha no bo wiecie ;)' łasa na
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@kinasato: Spoko loko, ja jestem na świeżo po przeczytaniu mangi, bo nie miałem już zdrowia czekać na zakończenie anime. Piszę o swoich przemyśleniach po tym jak skończyłem czytać i zapoznałem się z paroma opiniami na ten temat. Równie dobrze można napisać, że nie ma sensu dyskutować o żadnym hobby. Tutaj przecież nie ma jakiejś wojny, zwykłe teorie i dyskusje o chińskiej bajce.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
No i sie zaczęło, "poprawne" recapy na wzoe tych 10-15 minutowych filmow z recapami filmow zaczely sie teoesyc dla anime.

Juz niedlugo nie będzie trzeba ogladac serii pelnych fanservice i innego vanity gowna zeby cisnac beke z tefo jak zle sa one zrobione.
#animedyskusja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anime #animedyskusja
Needless

https://myanimelist.net/anime/6030/Needless

Z polecenia wypoku. Spojrzałem na promoart i pomyślałem, że to będzie głupia shounenowa mordoklepka. Ku mojemu braku zaskoczenia, miałem rację. W zasadzie niewiele o tym tytule można pisać. Mamy mutantów dysponujących mocami: Needless. Jedni stoją po stronie dobra inni po stronie złej korporacji z evil badassem Adamem Arclitem na czele. Zasadniczo fabuła nie ma tu znaczenia, bo cały czas nasi bohaterowie będą się naparzać. Walki są
vries - #anime #animedyskusja 
Needless

https://myanimelist.net/anime/6030/Needle...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vries: Needless było super. Bzdurne moce, epickie pojedynki i denne żarty. Wpadasz i płyniesz z prądem. Seria nie próbuje moralizować czy mieć jakiegoś przesłania, ot czysty fun z naparzanki. Lata temu bawiłem się świetnie. Jeśli dobrze pamiętam to odcinki specjalne do BD były baraaardzo echi.
kudlaty_ziemniak - @vries: Needless było super. Bzdurne moce, epickie pojedynki i den...
  • Odpowiedz
@vries: generalnie to ciężko jednoznacznie stwierdzić co jest netflixowym anime a co nie.
BNA mi się podobało, a to była originalna historia.
Castlevania też, niby amerykańskie, ale nie bądźmy takimi purystami.
  • Odpowiedz