To całe #boruto to dobre jest? W porównaniu do #naruto?


@Mega_Smieszek: nie, ale nie żałuję że oglądałem. Ma swoje momenty. Było kilka odcinków że jak kończyłem to od razu chciałem następny żeby zobaczyć co dalej. Jednak większość jest po prostu ok, ani super, ani słabo, po prostu można obejrzeć. Nie uświadczysz jednak tego samego co przy Naruto.
  • Odpowiedz
Kareshi Kanojo no Jijou

Karekano było wszem i wobec ogłaszane najlepszym romansem nim pojawiła się Toradora. Gainax jako studio był sam w sobie świadectwem jakości. No i jako, że nie przepadam za romansami, ten tytuł został mi jako chyba jedyny do obejrzenia z ich okresu świetności. I co? I jajco.

Dobrze, jestem niesprawiedliwy. Są rzeczy, które w tym tytule mi się podobały. Związek został fajnie zawiązany. Ludzie ze sobą gadają o swoich problemach. Brak
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vries:

Problem polega na tym, że to Shoujo. To się czuje nie tylko po projektach postaci, ale po prowadzeniu fabuły i jej zawartości. Motywy wydają się niesamowicie typowe i oklepane, że to to boli.


Dlatego jak w "genre" widzę "shoujo" przy dowolnym anime, to z automatu zamykam kartę xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rainbow: Nisha Rokubō no Shichinin
Warto dalej obejrzeć ten tytuł po 14 odcinku? ! ! Ukryty tekst...! Po zemście na doktorku i strażniku zaczął mnie trochę nudzić. Brak też jest wyrazistego bohatera, z którym czuję jakąś więź. Pozostała 6 jest protestu nudna
#animedyskusja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hooyvdoope: podobno zakończenie anime się różni od mangi, chociaż ten powiedzmy "przełomowy" moment jest taki sam. Jeśli żadna inna postać Cię nie interesuje i oglądanie ich byłoby monotonne, to raczej nie masz czego szukać. Moim zdaniem reszta serii tworzy sympatyczne dopełnienie. Raczej wolę tak, niż jakby mieli chamsko uciąć w połowie serii :P
  • Odpowiedz
Poszukuje #anime , może ktoś je kojarzy. () #animedyskusja

Tak z rok temu znalazłem, jakiś tytuł i obejrzałem jeden odcinek.
Opowiadał o - wiadomo - przeciętnym licealiście i miał dość ładną grafikę, więc był raczej dość nowy.
No i ni cholera znaleźć go nie mogę, a
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Skey2142: chyba jestem autystą bo nie dość że wiedziałem o jakie anime chodzi to tytuł napisałem z prawie pamięci (sprawdziłem) a nawet tego nie oglądałem. przynajmniej mogłem ci pomóc.
  • Odpowiedz
Za bardzo przeciągają walki w tym #kimetsunoyaiba Może i to nie jest jeszcze poziom Dragon Balla gdzie ładują jeden atak przez 20 odcinków, ale kiedy walka z jednym przeciwnikiem trwa dłużej niż 2 odcinki to oglądanie zaczyna być dla mnie nużące.
#anime #animedyskusja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kurna niezly ten film berserk, obejrzalem od konca z anime niezla poparna zadyma, choc troche ciezkiego i mrocznego klimatu anime brakowalo, postacie jakies mniej kozacke sie zrobily griffith jakis brzydszy, guts mniej giga chadowy, a cuska bielsza
warto to anime z 2016 ogladac? ocena niby lipna za animacje, ale mi to w sumie roznicy wielkiej nie robi
#animedyskusja #anime
#berserk
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vries: o rany soul taker w którym to szambie zagubiony człowieku grzebałeś że ci ten tytuł wybiło :D

A tak bardziej serio, to jest zasadniczo tylko jeden powód aby próbować się przez to przemęczyć. I potem bez większych już przeszkód można obejrzeć spinoffa który choć głupiutki przynajmniej czasem śmieszył.
  • Odpowiedz
@dwaemu: Hmm... na Soul Takera natrafiłem, bo był z polskim subem na jakimś ftpie. To jeszcze nie były czasy, gdy wszystko było dostępne jak leci, więc jak coś znalazłem, to oglądałem.

Komugi widziałem duuuużo później. Rewatch ST uświadomił mi, że op Komugi (w 90% identyczny z OVA) był dodatkiem na DVD Soul Takera. Ten pomysł już był wtedy jako tako ukształtowany. Nowego Komugi nie oglądałem i nie mam zamiaru (bo
  • Odpowiedz
Pragnę potwierdzić recenzję i podkreślić fakt, iż dzieło stworzone jest przez tych samych ludzi (Jun Aoki) co Pop Team Epic. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ehh...a liczyłem że będzie nowe Kuuchuu Buranko.( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz