Wpis z mikrobloga

#anime #animedyskusja
Needless

https://myanimelist.net/anime/6030/Needless

Z polecenia wypoku. Spojrzałem na promoart i pomyślałem, że to będzie głupia shounenowa mordoklepka. Ku mojemu braku zaskoczenia, miałem rację. W zasadzie niewiele o tym tytule można pisać. Mamy mutantów dysponujących mocami: Needless. Jedni stoją po stronie dobra inni po stronie złej korporacji z evil badassem Adamem Arclitem na czele. Zasadniczo fabuła nie ma tu znaczenia, bo cały czas nasi bohaterowie będą się naparzać. Walki są w miarę ok, ale dziś raczej nie zachwycą. Do tego okraszone są masą często nieszczególnie śmiesznych żartów. Wszystkie panienki mają ten rodzaj ubioru, który podczas pojedynków drze się odsłaniając większą część ciała w wyłączeniem sutków. Oczywiście do tego dochodzi masa pantyshotów. O dziwo bardziej mnie to bawiło, niż irytowało.
Ten opis nie wygląda za pozytywnie, ale anime jest głupie i lekkie. Nie stara się aspirować do czegoś, czym nie jest. W zasadzie oczekując głupiej mordoklepki, dostajemy głupią mordoklepkę i nikt nie powinien być zawiedziony czy rozczarowany. Może i jest średnio, ale w sumie super.

No i mamy ED dla prawdziwych ludzi kultury:
vries - #anime #animedyskusja 
Needless

https://myanimelist.net/anime/6030/Needle...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vries: Needless było super. Bzdurne moce, epickie pojedynki i denne żarty. Wpadasz i płyniesz z prądem. Seria nie próbuje moralizować czy mieć jakiegoś przesłania, ot czysty fun z naparzanki. Lata temu bawiłem się świetnie. Jeśli dobrze pamiętam to odcinki specjalne do BD były baraaardzo echi.
kudlaty_ziemniak - @vries: Needless było super. Bzdurne moce, epickie pojedynki i den...
  • Odpowiedz