@Merkuriusz: byl po prostu inny, wysmiewal inne kreskowki z bohaterami, kleszczu malo rozgarniety, demolujacy wszystko przypadkiem, albo ten wielki gosciu z intra, niby-godzilla.. jebneli mu wielkiego wasa pod nosem. Pamietam jeszcze szefa zloczyncow, z krzeslem zamiast glowy... pokrecone ( )
  • Odpowiedz