Ooo tak... wozy pancerne, karabiny, bazooki... czarodziejki kontra wielki, czerwony smok, ziejący ogniem - jak dla mnie na razie formuła serii sprawdza się dobrze :) Przy tym wszystkim mimo braku częstych zwłok na ekranie w tym epizodzie, serial nie udaje, że podczas bitwy umierają jacyś cywile i ma to jakiś wydźwięk dla wydarzeń.
Fajnie również, że głównego bohaterowi nie wpychano się w usta żargonu
























#gimbynieznajo #toystory