Czy policja w Anglii reaguje na zgłoszenia zakłócania ciszy nocnej? Mieszkam w szeregu tych ich domków jednorodzinnych i wiem, że ściany w nich nie są za grube, ale mam sąsiadów, którzy po prostu przeginają. Mieszka ich obok 4-5 (chyba studenci) i co drugi dzień i zwłaszcza po 22:00 drą mordy (dosłownie drą) albo gadają ze sobą niemal krzycząc. Wczoraj ich wrzaski obudziły mnie o 1:45, jakiś tydzień temu ok. 3:00 nad ranem.
anoption - Czy policja w Anglii reaguje na zgłoszenia zakłócania ciszy nocnej? Mieszk...

źródło: comment_9AU6eMHM5UvQyh0LTJdi1CE7qEikKlZv.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anoption: Policja albo bezposrednio council. Przysla kogos kto zobaczy jak bardzo slychac ich w twoim domu (tylko dzwon z wyprzedzeniem, bo szczegolnie w weekendy zwykle sa mocno obciazeni) i zapukaja do nich proszac ich o uciszenie. Council ma prawo wyciagnac pewne konsekwencje wobec takich mieszkancow + zeznania policjanta lub community support officer przydadza sie w sadzie cywilnym, jezeli bedziesz chcial sasiadow pozwac
https://www.gov.uk/guidance/noise-nuisances-how-councils-deal-with-complaints
  • Odpowiedz
@patrol798: Chodzi o twerking, to jak ona tańczy, Miley zrobiła to na koncercie co wywołało oczywiście zamierzone oburzenie :), wydaje mi się że to przez nią ten "taniec" zrobił się tak popularny.
  • Odpowiedz
@trustME:

Nie przesadzaj i pamiętaj, że człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego. Wejdź na jakieś jobrapido i zobacz, że w dalszym ciągu firmy 'reklamują' się tym, że oferują...uwaga...umowy o pracę, nawet doświadczonym osobom.

Ja wciąż trolluję polskich rekruterów jacy sami się do mnie z Goldenline/LinkedIn odzywają. Jak pojawią się oferty 10-12k+pakiet relokacyjny to zaczynam rozmowy. Nie ma sensu, abym wracał aby zarabiać kwotę, jaką w UK miesięcznie oszczędzam, nawet licząc
  • Odpowiedz
Witam, mireczki, orientuje się ktoś może, ile kosztuje przeprowadzka na studia w Anglii? Tak orientacyjnie, ile przelotów przed rozpoczęciem roku, ile kasy do kieszeni na start? Ktoś coś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kiciochpyta #anglia #uk #studia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirokrul: Angielski miałem dobry, gdy wjeżdzałem to 100% matura ustna i około 96% z podstawy. Rozszerzenie ok. 65%. Mimo wszystko gdy zamawiałem pierwszy raz kanapke w subwayu to sie pogubiłem i narobilem przypalu xD. Stres będzie, ale przez pierwszy tydzien jak będziesz musial szukać mieszkania, dzwonić po ludziach czy kupić wspomnianą kanapke - to będzie twój chrzest bojowy ( ͡° ͜ʖ ͡°), po tym już niczego
  • Odpowiedz
zy tydzien jak będziesz musial szukać mieszkania, dzwonić po ludziach czy kupić wspomnianą kanapke - to będzie twój chrzest bojowy ( ͡°


@rvnow: nic dodać, nic ujać :)
( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Witam mirki i Mirabelki ( ͡ ͜ʖ ͡)
Tak jak kiedyś już pisałem.. Dziś wylądowałem w UK. I teraz moje pytanie prośbą o jakieś pro tipy i life hack i na dobry początek.
Jutro lecę konto w loyds zrobić i zadzwonię o ten NiN czy jakoś tak żeby się umówić na rozmowę.
Jakie polecacie agencje pracy? PS okolice Wolverhampton ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Któryś mirek kiedyś ładnie dowalił i ja się z tym zgodzę. Szło to tak jakoś tak - "Budy dla psów w Niemczech mają lepszy standard niż mieszkania w UK"
  • Odpowiedz