#amiga #wspomnienia #dziecinstwo Dzisiaj zagrałem znowu w moją ulubioną platformówkę, Nicky Boum (również jako Nicky Boom), uważam że to mistrzostwo i do tej pory nic lepszego nie powstało. Pamiętam jak dwa razy do roku jechało się na urodziny do kuzynów żeby zagrać na Amidze, każdy miał "swój czas" czyli jakieś 10-15 minut, i następna grupka miałą swój czas. Było to o tyle chamskie że w trakcie
fizzly - #amiga #wspomnienia #dziecinstwo Dzisiaj zagrałem znowu w moją ulubioną plat...

źródło: comment_1586019161DOCkHskQwWrwRfZPRwwZcK.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak już wcześniej pisałem tworzę sobie bibliotekę muzyki amigowej w mp3. Muzykę w większości przypadków zgrywałem do mp3 sam używając XMPlaya, czasem innych metod, w paru przypadkach musiałem się ratować muzyką z zophar.net, khinsider.com, w paru przypadkach pomogli mi ludzie na eab.abime.net. Ze względu na różne źródła jakość poszczególnych soundtracków może się różnić. Biblioteka na tą chwilę zawiera muzykę ze 157 gier w 2182 plikach i waży 6,2 Gb. Prawie (bo jeszcze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A nasze Paule i Denisy wiedzą że remake Agony się tworzył? Tworzył ale Sony wykupiło prawa do dzieł Psygnosis i się tworzyć przestał. A szkoda.
#amiga
tank_driver - A nasze Paule i Denisy wiedzą że remake Agony się tworzył? Tworzył ale ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i tak jeszcze rzutem na taśmę wrzuciłem na soundclouda muzyczkę z Gobliins 2: The Prince Buffoon. Tej muzyczki musiałem się naszukać, jak już znalazłem to kombinowałem jak to zgrać do wava, zgrałem w Deliplayerze ale później się okazało że tempo muzyki nie pasuje do tempa muzyki w oryginale więc jeszcze musiałem w Audacity pokombinować z "rozciąganiem" utworów.

#amiga #muzykazgier #retrogaming
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deeprest: Powiem Ci szczerze że moje (lvl39) doświadczenie jest takie, że nie należy wracać do takich rzeczy. Jakiś czas temu przejrzałem na krótko coś z Top Secret, Gamblera i SS też. I zacząłem się zastanawiać dlaczego mnie to tak śmieszyło. :-) Więc przestałem przeglądać - wolę zachować dobre wspomnienia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale co kto woli oczywiście. Osobiście uważam że zerknięcie z sentymentem na okładkę
  • Odpowiedz
@deeprest: W młodości kupowałem pismo za kieszonkowe od Rodziców nie posiadając nawet komputera czy konsoli. Świetnie było poczytać recenzje gier, Kombat Korner, liczyć na wygraną przeszukując namiętnie każdą stronę wedle regulaminu konkursu. To był powiew innego świata w tych czasach polskiej transformacji systemowej.

Wraz z przeprowadzką na studia stwierdziłem, że cała makulatura jest mi niepotrzebna i poszła do kosza. Pozbyłem się "kłopotu" a teraz żałuję. Dzięki za wpis - zabieram
  • Odpowiedz