Po Salwadorze przyszedł czas na Kostarykę. Po jednodniowej wizycie w stolicy czyli San Jose uciekliśmy do La Fortuna czyli mocno turystycznego miasteczka na północy kraju. Faktycznie jest tak jak wszyscy mówią, każda atrakcja, każdy wstęp na szlak kosztuje i to całkiem sporo. Przykładowo wstęp na szlak pieszy wokół wulkanu to 12$.
Z racji, że podróżuje budżetowo za 75$ dziennie na dwie osoby musiałem znaleźć coś





















