Pracuje w firmie, ktora wysyla chemie latwopalna do Portugalii. Kiedys mielismy kontrakt z Amazonem i przyjezdzala do nas chemia, ktora nir wiem - z jakiegos powodu byla zla i byl tam na przyklad zel albo tabletki "Fairy Non Bio". Kontrakt utracilismy a mi sie urodzi coreczka za 2 tygodnie.
Czy ktos tu pracuje w




















No i przyszło mi, prawie spoko, bo działa, tylko brakowało jednego zasilacza w opakowaniu. Czy to znaczy, że tam w Amazonie nie sprawdzają towarów które im ludzie odsyłają? A skoro nie
Komentarz usunięty przez autora