Opłaca się brać leki przeciwalergiczne w czasie przeziębienia? W końcu pod pewnymi względami hamują dzałanie układu odpornościowego.
Mam na myśli leki na słabą alergie na kurz.
#kiciochpyta #medycyna #alergia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czimchik: To są zupełnie osobne mechanizmy. Chcesz ze szczegółami? Moim zdaniem nawet lepiej powstrzymać reakcję alergiczną, choćby dlatego, że przy przeziębieniu już wystarczająco śluzówka ma przerąbane.
  • Odpowiedz
Mam pytanie odnośnie alergii na psy. Od dawna marzymy z #niebieskimpaskiem o zakupie psa . Problem w tym, że niebieski ma alergie. Rodzice mają sukę Jacka Russela i początkowo reagował katarem ale z czasem objawy ustały. Wciąż odczuwa silną alergie po kontakcie z psem znajomego który ma problemy ze skórą. Są sprawdzone rasy psów które nie uczulają? Znacie jakieś przypadki w których alergia zanikła?
#psy #alergia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Legion: Fabian już ma ponad 10 lat, więc stał się spokojny, ale czasem lubi trollować i kraść piłki najmłodszemu ze stada - owczarkowi. Fiona, lat 8 nadal żywiołowa. Spacery uwielbiają, są wyprowadzane kilka razy dziennie i zawsze się wszystkie cieszą i drapią po drzwiach an słowo spacer albo ogród :D
  • Odpowiedz
@kasik913: jak już to nie linieją :)
@Legion: moi rodzice mają labradora, jak z nimi mieszkałem to piguły dzień w dzień i i tak za każdym razem jak tylko się przytuliłem do psa to kichanie i woda z nosa. Aktualnie jak pies rodziców zostaje u mnie, gdzie nie ma sierści, jest tylko pies to bez lekarstw też jest ciężko. Sprwadźcie, przetestujcie bo może być ciężko dla niebieskiego. Ja
  • Odpowiedz
hej mirki krótka piłka, miałem popękane wargi to mój różowy kazał mi użyć kremu, wziąłem więc jakiś z naszej apteczki padło na Lips Pharmacy ten tutaj (https://www.doz.pl/apteka/p45595-Lips_masc_na_zajady_i_problemy_skory_ust_5_ml) a, kilkanaście chwil później język mi napuchł jakieś 30%, czuję go w sobie tak jakby był cały poparzony - alergia?

#dermatologia #alergia #zdrowie #medycyna
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Produktywne dni: 14/366
Godzin dodatkowych: 22,5h

Energetyka wiatrowa - 4h
Książka - 30min

14
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Czym się kierujesz przy rezygnacji z kawy?


@Engma: Przy okazji rezygnacji z energetyków. Dość już mam momentów, w których czuję, jakby serce miało mi wyskoczyć z piersi. Po dwóch tygodniach mogę przyznać, że czuję sie o wiele lepiej.
  • Odpowiedz
Czy jest to możliwe, że całe swoje życie miałam koty, psy i papugę. Jak się wyprowadziłam to nagle zaczęłam mieć alergię na koteły? Za każdym razem jak wracam do domu na weekend, czy teraz na święta to kicham, oczy mi łzawią i nic tylko umierać? Koty mam odkąd skończyłam jakieś 8 lat, a psy to całe życie były u nas w domu i nagle jakaś gunwoalergia odkąd nie mieszkam z nimi?
#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki spod tagu #alergia. Od dłuższego czasu swędzi mnie lewa strona ciała - najczęściej lewa ręka. Po podrapaniu się mam pokrzywkę. Lekarz zapisał mi Telfexo 180 w odpowiedniej kuracji (3 tabletki na dzień przez 3 dni, później dwie tabletki i tak dalej), ale jak tylko skończyłam to zaczęło swędzieć z powrotem. Ktoś miał podobne objawy? Czo zrobił żeby przeszło? Idzie nerwicy dostać jak wszystko cię swędzi, najgorzej w nocy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Collegium Medicum UJ: połowa krakowskich uczniów cierpi na alergię

W ramach trzyletnich badań krakowskich lekarzy i uczonych, ankietę wypełniło 21 tys. dzieci i młodzieży szkolnej. Zgodnie z wynikami, co drugi uczeń zgłasza objawy alergii. „To, co jest szczególnie niepokojące, to fakt, że prawie połowa z nich nie jest zdiagnozowana, a co za tym idzie prawidłowo leczona” – powiedziała autorka badań prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w
MalyBiolog - Collegium Medicum UJ: połowa krakowskich uczniów cierpi na alergię

 W ...

źródło: comment_oUyInntoAovgM5Erted964uEwMA4kEH8.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzangyl: to często znaczy właśnie, że jest gorzej.
Z tego co pamiętam z raportów WHO i publikacji dot. Polski, problemem u Nas jest nadal niska rozpoznawalność alergii.
Fragment ze znaleziska:

„To, co jest szczególnie niepokojące, to fakt, że prawie połowa z nich nie jest zdiagnozowana, a co za tym idzie prawidłowo leczona” – powiedziała autorka badań prof. Ewa Czarnobilska, kierownik Centrum Alergologii Klinicznej i Środowiskowej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
  • Odpowiedz
@MalyBiolog: Nie możemy mieszać wyników badań z tym co nam się wydaje. Stwierdzenie, że połowa przebadanych uczniów ma alergię na podstawie tego, że połowa zgłosiła objawy, które mogą ale nie muszą faktycznie wiązać się z alergią jest ogromnym nadużyciem i robieniem z logiki panny lekkich obyczajów, a ze swoich czytelników debili.

Z czymś takim zgodzić się nie mogę.
  • Odpowiedz
Mirki ktoś z was jest alergikiem? Czy kaszel może być objawem jakiejś alergii na coś? Tak sobie przypomniałem, że przecież męczył mnie kaszel mocny w #!$%@? i potem mi jakoś przeszło i zapomniałem o tym:-) Myślę, że mi przeszło koło czerwca, rok temu to samo było na wiosnę. Wcześniej nie miałem nic takiego. Można mieć alergię nie od urodzenia tylko tak nagle? Jest zima, a ja mam zero duszności i wszystko git.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieocenzurowany88: alergii mozna dostac w kazdym momencie zycia i praktycznie na wszystko. A co do kaszlu, to jak najbardziej mo,e byc objawa alergi. Jest nawet kaszlowa odmiana astmy, polegajaca wlasnie na tym ze czlowiek sie nie dusi, tylko kaszle.
  • Odpowiedz
#coolstory #truestory #medycyna #farmacja #alergia
Kurczę, znowu przed chwilą prawie umarłem. Mało tego, byłaby to chyba najmniej ciekawa śmierć spośród tych, o które się otarłem. No to tak: jestem trochę chory, przeziębiony, czy coś, trochę kaszlu, trochę kataru. Od lat w sumie sam leczę takie dolegliwości "domowymi sposobami": herbata z miodem i cytryną, czosnek, kwas acetylosalicylowy, odpoczywanie pod kołdrą (yeah!), czasem ibuprofen jeśli coś mnie do tego boli. Paracetamoli nie lubię za bardzo. A już szczególnie unikam tych z pseudoefedryną, na #!$%@? mi jakieś prekursory amfetaminy w organizmie. No ale do rzeczy.

No to tak się właśnie kuruję od kilku dni, moje samopoczucie ulega poprawie. Dziś na mojej melinie jakaś imprezka, myślę sobie: wyemigruję do siostry, żeby mnie nie kusiło, i tam u niej jeszcze jeden wieczór się podleczę. Tak zrobiłem. A moja siostra pracuje w branży medycznej, więc wiara w nowoczesną medycynę mocno. Wiecie - całe mieszkanie #!$%@? lekami, itd. No i coś mi tak z głupia frant przyszło do głowy powiedzieć jej, że jestem chory (pewnie podświadomie chciałem wzbudzić litość, żeby mieć profity w postaci robienia herbaty i kanapek). No i ona od razu, żebym wziął tę pigułkę, tamten proszek, taką kapsułkę itd.

Ech, chyba choroba osłabiła również moją wolę, bo uległem. Oczywiście nie łykałem jak leci, tylko rozsądnie najpierw czytałem ulotki. Jakiś ibuprofenik - ok, niech wpada, może mam coś zapalone. Coś tam na zwalczanie kataru - no też niech wejdzie, nie zaszkodzi. Siostra wyciąga w końcu z szafki antybiotyk, nie zużyła go jej córka (wymiotowała po nim, czy coś). Nie no #!$%@?, antybiotyku nie będę brał bez wskazania lekarza. Ale siostra przecież taka oczytana, prawie jak lekarz, to jest akurat na to co ci dolega, i tak dalej. Przeczytałem tę ulotkę, no w sumie się zgadza, a, co mi tam. No i łyknąłem 875 miligramową kapsułę.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tHoePs: o tutaj taka historyjka


Pacjentka JL, lat 50, z wywiadem zaburzeń depresyjnych, po kilkukrotnych próbach samobójczych, przywieziona została do ROTK w Lublinie w dniu 17.08.2010r ok. godz 19.30, przez PR, z Puław, z powodu samobójczego zatrucia lekami (Mocloxil, Miansegen, Velaxin, Tabex) oraz etanolem. Pacjentka prawdopodobnie zażyła 30 tabl a 150 mg Mocloxilu (4500 mg moklobemidu), 14 tabl a 75 mg Velaxinu (1050 mg welafaksyny), 10 tabl a 30 mg Miansegenu (300 mg mianseryny) oraz 20 tabl a 1,5 mg Tabexu (30 mg cytyzyny), które popiła alkoholem.

W chwili przyjęcia chora była nieprzytomna, w zapisie EKG obserwowano niewielką tachykardię 115/min, ponadto ciśnienie tętnicze krwi było podwyższone - BP 165/90 mmHg. Zastosowano intensywne leczenie objawowe (tlenoterapię bierną, nawadnianie z PWE, NaCl, Glukozy, KCl, Xylocaina, MgSO4, Ampicyllinum, Furosemid). W badaniach laboratoryjnych: etanol:
  • Odpowiedz
Czy robił ktoś z Was może we Wrocławiu testy na alergie pokarmowe? Dużo tego się ostatnio pojawiło na rynku, i nie wiem do którego labu się udać. Ceny też z kosmosu, bo wahają się od 100 do 2000 zł, w zależności od ilości sprawdzanych alergenów. Szukam oczywiście czegoś o najlepszym stosunku ilości alergenów do ceny. :)
#medycyna #alergia #wroclaw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aikonek: Kiedyś były fajne badania panelowe w mediConcepcie na Krzyckiej, wybierałeŚ sobie panel na dane alergeny i cena wahała się od 100-250 zł bodajże za około 12-15 rodzajów alerg. Teraz jak z cenami nie mam pojęcia. Jeszcze w Dialabie pamiętam, że tez robili do wyboru. Warto przedzwonić myślę.
  • Odpowiedz