Mam pytanie do kogoś, kto ogarnia jak działają struktury wojskowe.

Hobbystycznie piszę książkę sci-fi z elementami space opery i mechami.
Mam tam bohatera, który jest pilotem mecha w oddziale. Później awansuje i pracuje na mostku okrętu wojennego jako "pilot-nawigator". (Z przyczyn technicznych okrętami sterują tam doświadczeni piloci.)
Nie jestem pewien jak przedstawić jego stopnie wojskowe na tych etapach kariery. W pewnym sensie miesza mi się tutaj hierarchia sił powietrznych / wojsk pancernych z flotą morską.

Z
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@OstreSranko: Ciekawe, że stosują taką formę organizacyjną. Nawet w kontekście samej wojny w Iranie.

W książce motywy wojskowe są tylko jednym z wielu wątków, więc nie zależy mi na tym, żeby zagłębiać się w temat bardziej, niż to konieczne.
Ale może mi się to jeszcze do czegoś przyda, bo jest tu pewne podobieństwo.
Z tego co mówisz to system irański jest zaprojektowany, żeby funkcjonować w trudnych warunkach, w przypadku przerwania
  • Odpowiedz
@Eillis: Z tego co słyszałem, każda prowincja ma własna logistykę, zaopatrzenie w amunicje itd.
Strącenie "króla" niewiele dało Amerykancom. Wszystko funckjonuje bez niego. Taka forma wojny ma się jak najbardziej nie opłacać wrogu. To ciekawy kasus do rozwiązania.
  • Odpowiedz