#2137

Jak umarł Papież, to miałem w klasie takiego Anona, co powiedział że jego mama płakała, jego Ojciec płakał, on też płakał za tym zmarłym papieżem. Ten sam typ na ulicy potrafił podejść do losowej kobiety i powiedzieć jej żeby wypierdałała mu z drogi. Oczywiście tylko po to, żeby się popisać. Ja za papieżem nie płakałem, żadnej babie też nigdy nie kazałem w---------ć bez powodu. Już wtedy zdałem sobie sprawę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach