konto usunięte via Rowerowy Równik Skrypt
  • 67
119 133 + 112 = 119 245

Dzisiaj skromnie. Imieninowy obiad u teściowej czekał. () Ale co to za niedziela bez nowych #kwadraty? No nie może być. Zupełnie jak brak familiady do schabowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Start w Ciechanowie, gdzie pół przytomny dojechałem czuczu (nie ma to jak iść spać po 2 i wstać przed 7). Trochę jazdy po okolicy. Po 80 km dotarłem
S.....i - 119 133 + 112 = 119 245

Dzisiaj skromnie. Imieninowy obiad u teściowej c...

źródło: comment_1648998550EZodnddVo5v5abfpMN8lCa.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 55
116 663 + 116 + 6 + 6 = 116 791

Jak na razie po pięknej słonecznej pogodzie pozostały tylko wspomnienia, bo przynajmniej tu w CH sypie śnieg i 2 stopnie w porywach na termometrze.

Na pocztówce zeszłoniedzielny tour de Alsace. Niby za wiele pod górkę nie było, ale jednak trochę wiatr sponiewierał i ponieważ słabo przygotowałem się kalorycznie, ostatnie km były dość ciężkie. Nie pomagały zapachy niedzielnego grillowanka (
madstorm - 116 663 + 116 + 6 + 6 = 116 791

Jak na razie po pięknej słonecznej pogo...

źródło: comment_1648895621P4rZ8uK7UXY8PSRIL3ehqi.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 127
115 747 + 182 = 115 929

Pociągiem na śniadanie do Białegostoku i dalej trasa w Narwiański Park Narodowy. Główny cel zerwany most w Kruszewie po obu stronach, do tego dwie wieże widokowe i kilka innych miejscówek przy Narwi.

Ogólnie Podlasie bardzo gościnne, w Zambrowie dołączył kolega ze stravy, w pierwszej części trasy towarzyszył @MoroMoro, który odegrał również rolę wcielenia się w pomnik Światowida, w miejscu gdzie stał on na Babiej Górze (
SnikerS89 - 115 747 + 182 = 115 929

Pociągiem na śniadanie do Białegostoku i dalej...

źródło: comment_1648814371Ik887dEEHTZsxOMM5ausO7.jpg

Pobierz
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 55
113 188 + 100 = 113 288

Ósma #100km w tym roku, nie tak bardzo zimno, aczkolwiek asfalty mokre po nocnej mżawce. Na szczęście nadal wieje więc zdążyło trochę wysuszyć także nie chlapało :D Trochę pod wiatr, trochę z wiatrem, taka tam przejażdżka.
Marzec kończę z wynikiem 717km, bo jak zacznie dzisiaj wieczorem padać to ma skończyć w niedzielę po południu xD
Przejechane w tym roku: 1937km

#
pawlos10rs - 113 188 + 100 = 113 288

Ósma #100km w tym roku, nie tak bardzo zimno,...

źródło: comment_1648641322LcQSLeOLxOPaTL3N1A8BYs.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 68
111 670 + 163 = 111 833

Kody na mocny wiatr w postaci pociągu do Sochaczewa. Główny cel trasy Błonie. Objazd miasta, bulwarów i tego wypasionego Parku Bajka, a i do browaru Artezan zajechałem zapakować coś do podsiodłówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Powrót przez północną Warszawę (tam już głównie przeleciałem slalomem, zajeżdżając tylko pod Centrum Sterowania Wszechświatem i na stadion Hutnika) dalej Legionowo, Nieporęt, Radzymin. Wcześniej z ciekawszych miejscówek, fajnie prezentowała się ruinka w Mosznie
SnikerS89 - 111 670 + 163 = 111 833

Kody na mocny wiatr w postaci pociągu do Socha...

źródło: comment_1648549963BXYM7yFIqfQd7z1uaOHIth.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 53
110 971 + 113 = 111 084

Piękne słonko, wiatr w plecy, gładkie asfalty i trochę kilometrów mega ujebów. I wszystko na szosie. Ale wycieczka bardzo udana:
- dywizjon rakietowy pod Sochaczewem - zaliczony
- teren hipotetycznego CPK - zaliczony
- plan na 10k km w roku - przegoniony :)
Talarkowy - 110 971 + 113 = 111 084

Piękne słonko, wiatr w plecy, gładkie asfalty i ...

źródło: comment_16485340383API2uZRcmPrj7dMtgVWtd.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 32
109 043 + 111 = 109 154

Kocie Góry, Kocie Góry. Latem ładnie, wiosną jeszcze średnio. Chyba jednak wolę gładki asfalt od pagórków z u-----i.

Na plus super pogoda, nawet ten wiatr nie w------ł przy szczelnym ubiorze. Na dobicie było dokręcane po mieście i tym sposobem wpada druga setka w sezonie

#
piesnababy - 109 043 + 111 = 109 154

Kocie Góry, Kocie Góry. Latem ładnie, wiosną je...

źródło: comment_1648490320dP62Mc0aCyLwbxl5OIwxU3.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten uczuć kiedy wiatr wieje z boku tak, że zmienia przerzutki xd Wiedziałem, że będzie wiało, ale dmuchało tak, że się nieźle zdziwiłem. Chociaż patrząc na to jak pogoda się od jutra z----e to i tak bym zrobił jeszcze raz to samo. A 3 km prosta z Obór na Gassy z wiatrem w prostopadle plecy (wiał idealnie z zachodu) i 45 km/h na płaskim za darmo w całkowitej ciszy sprawia, że ujebywanie
Drzamich - Ten uczuć kiedy wiatr wieje z boku tak, że zmienia przerzutki xd Wiedziałe...

źródło: comment_1648479829WCCAxabT1Mv3dbMaTwy1j4.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 50
106 305 + 103 = 106 408

Siódma #100km w tym roku. Najwolniejsza, odczuwalnie najzimniejsza ale za to jaka piękna ( ͡º ͜ʖ͡º). Pierwsza godzina jazdy pod wiatr to takie "noo, zaraz będzie cieplej, dopiero po 11", druga godzina to jazda między polami bez żadnej ochrony przed wiatrem, oszałamiająca średnia ~20km/h, więcej strach jechać żeby nie zamarznąć bo nie było cieplej xD. Później wkracza trochę kwadratów i podjazdów,
pawlos10rs - 106 305 + 103 = 106 408

Siódma #100km w tym roku. Najwolniejsza, odcz...

źródło: comment_1648418739JMME3kPn6uMiLqvVZimLmD.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 50
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 48
100 003 + 125 + 11 = 100 139

Coś zaczęło popizgiwać, więc wczoraj wyszedłem tylko na chwilę, zobaczyć jak przepizga mnie dzisiaj... Ale tego, co mnie dzisiaj spotkało, tak czy siak się nie spodziewałem. Znakomita większość trasy na północny zachód, więc wiatr prosto w papę nadawał przez większość dystansu. Ale dopiero ostatnie 50 km nie miało nic wspólnego, z jakąkolwiek jazdą. Mazowieckie pola hańby pozwoliły mi się rozpędzać do 14 km/h, a
AbaddonLincoln - 100 003 + 125 + 11 = 100 139

Coś zaczęło popizgiwać, więc wczoraj w...

źródło: comment_164831612792toe8IOEgEBadwvYspoxE.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Rowerowy Równik Skrypt
  • 45
97 285 + 155 + 136 = 97 576

Wyjątkowo aktywny rowerowo tydzień, ogólnie to ja w szoku, dopiero marzec, a tu forma jakiej dawnooo nie było... ¯(ツ)/¯ 432 km w tym tygodniu, a niezbyt się nawet zmachałem, już mam ochotę wybrać się na kolejną traskę ( ͡º ͜ʖ͡º)

155 - Wycieczka w polne zadupia przy granicy mazowieckiego i podlaskiego. Główny cel Słup i drogi wzdłuż torów, których sporo
SnikerS89 - 97 285 + 155 + 136 = 97 576

Wyjątkowo aktywny rowerowo tydzień, ogólnie ...

źródło: comment_1648289176LEItZHMENmyHnuckHdOSDL.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeżyłem! Jakoś nigdy mi się nie paliło do jazdy dzień po dniu (szczególnie po trasach 100+), ale szkoda było urlopu i pogody, więc wyszedłem z założenia, że najwyżej skrócę trasę i wrócę wcześniej. Kręciłem sobie spokojnie i w zasadzie bardziej tyłek doskwierał niż nogi, a jak już dojechałem nad Oleśnicę, to głupio było wracać - więc się zaparłem i dziś do puli wpadło 126 km :)

Do Twardogóry jechałem południową ścieżką, tą
DwaNiedzwiedzie - Przeżyłem! Jakoś nigdy mi się nie paliło do jazdy dzień po dniu (sz...

źródło: comment_164823385175tDfQEFsidlVWiJrB9Avj.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DwaNiedzwiedzie: Tąpadłe ujeżdżam regularnie od każdej strony ale tam mam 100km więc tylko dojazd autem.
@Ogau: Do Twardogóry mam 25 - 35minut. Do Trzebnicy 45-55. Czasem, gdy w planie jest siła i jazda góra dół, to nie ma to znaczenia czy jadę pod 7% czy 3% byle by nie trwało to 1 minuty :)
  • Odpowiedz
@DwaNiedzwiedzie: no Tąpadła jak najbardziej. Tylko to już nie jest dla mnie wypad po pracy, bo pracuję na północy Wrocławia, a bardziej weekendowy. Weekendu znowu szkoda na takie dziadostwo jak Tąpadła i jadę w Sowie lub Karkonosze ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 2
@anthoris W sumie nie wiem. Może dlatego, że jeżdżę typowo rekreacyjnie. Lubię zejść z roweru, połazić, pozwiedzać.
Ostatnio trochę zastanawiałem się, czy nie kupić. Pewnie ogarnę je przy okazji zmiany roweru.
  • Odpowiedz