47 595 - 108 = 47 487

#festive500 dzień 3 - razem 366 km

Wietrzna runda im. Emmy Stone. W stronę GSA jechałem z moją nową grupą (bo żem został wytransferowany), skład skromny, ale mocny. Jak skręciliśmy 'pod wiatr' - stawka się porwała, poszła ucieczka, resztą goniliśmy i nie dogoniliśmy. Po prawie 2 miesiącach jazdy na solo miło było znowu śmignąć grupą. Po wdrapaniu się na szczyt odpuściłem wspólny powrót, bo trzeba
fixie - 47 595 - 108 = 47 487

#festive500 dzień 3 - razem 366 km

Wietrzna runda...

źródło: comment_6sJSNWAF4tyWYlh1PsUZ8MVA34FyKV2X.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Legenda:
100 km 0-199 m Keira Knightley
100 km 200-499 m Taylor Swift
100 km 500-999 m Emma Stone
100 km 1000-1499 m Scarlett Johansson
100 km 1500-1999 m Monica Belucci
100 km pow. 2000 m Magda Gessler
  • Odpowiedz
47697 - 102 = 47595

#rowerowykrakow przez kilometr z @cree, bo odpadłem od grupy wymiataczy bardzo szybko, gdy podjeżdżaliśmy pod sireczę.
Później trasa przez Chorągwicę, Raciborsko i na zaporę w Dobczycach. Na samym końcu powrót w stronę Gdowa i dokręcenie do setki po puszczy. Widok na góry był dzisiaj przepiękny, wrzucę później panoramę.

strava
#rowerowyrownik #100km
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

47 806 - 109 = 47 697

Rowerowy drugi dzień Świąt zacząłem od podjechania pod Piramidę, licząc, że ktoś z Fenixa Tychy będzie tam czekał, bo wybitnie nie chciało mi się dziś kręcić samemu. Udało się, było czterech. Po drodze dołączył jeszcze jeden. W taki dzień, jak dziś zawsze fajnie jest schować się chociaż na chwilę za kimś i pościemniać na kole.
Po rundzie postanowiłem jeszcze trochę dokręcić, ale sam nie wiem
Mortal84 - 47 806 - 109 = 47 697

Rowerowy drugi dzień Świąt zacząłem od podjechani...

źródło: comment_GK9bE2ZDRCq6VqbTfKnsh4ctU9X9Voms.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48340 - 101 = 48239

Świąteczne kręcenie. Miała być przerwa z rowerem, ale wziąłem go do domu na święta i nie żałuję. Spokojna jazda, rano mokro i ślisko, a do tego mocny wiatr miotajacy na lewo i prawo. Bez śniadania i bez problemów zoladkowych, ale po 50 zaczynało odcinać moc, szczególnie pod wiatr. Na koniec jazda wokół komina coby dokrecic do setki. Ach jak dawno nie używałem tego tagu

#szosa #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

49 030 - 222 = 48 808

Lato przyszło ;). 8 tygodni do kolejnych zawodów #ironman, więc trzeba zacząć robić sensowne dystanse ;)

Trochę ponad 8 godzin na siodle, 2400m przewyższenia (trochę mnie to zabiło), spalonych 5000kcal, zjedzonych 2400 (500g węgli :D), wypite z 5 litrów wody a waga i tak pokazała -2.3kg.
g.....i - 49 030 - 222 = 48 808 

Lato przyszło ;). 8 tygodni do kolejnych zawodów ...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grecki: ja bym tam wolał -20 ze śniegiem, bo bym miał spokój z równikiem, a tak to trzeba gonić.
tam wszędzie są takie nawierzchnie jakby je wczoraj wylali?
  • Odpowiedz
@impa: żodyn, zwykle jestem miły. To spory wyczyn 110km w to świąteczne obżarstwo. Ja ledwo 5km dzisiaj przebiegłem i musiałem szybko wrócić uzupełnić niedobory pierogów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
49488 - 111 = 49377

#festive500 - dzień 2, pierwszy w którym miałem czas na normalny trening. Korzystając z dobrej pogody wyciągnąłem podstępem @kozio23 na małe #100km. Tradycyjna wschodnia rudnka "płaska acz urokliwa". Takiem tam #chwalesie #pokazrower : #szosa. Rychtarski chyba już w finalnej formie (jedyne co bym jeszcze to koszyki na bidony jakieś bardziej elo). Jak pobłogosławi kiedyś pieniędzmi
lubfarmaceute - 49488 - 111 = 49377

#festive500 - dzień 2, pierwszy w którym miałem ...

źródło: comment_9Zd1NuGjMxWZ6hdV1OBSiE0XxCGqhkqx.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo w drodze do Czech wiało w twarz, a z powrotem w dupę. Wziąłem Mariusza, więc nieco się wlokłem, szosą bym to znacznie szybciej opędzlował. Ubrałem się za ciepło, co też wpływało na lekki dyskomfort w pierwszej połowie trasy. Na powrocie złapałem gumę na 40 km przed Opolem, niestety nowa dętka puszczała gdzieś powietrze,
fixie - 49 850 - 155 = 49 695

#festive500 dzień 2, czyli podróże z i pod wiatr. Bo...

źródło: comment_JJKDVGyDUaUzMcaxc7wFJWOcUlbSRj4M.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejbo1: wytrenowanie (; w wakacje podczas jednej z jazd przez 180 km nic nie jadłem, wypiłem jeden bidon - ale potem był zjazd, którego nie powstydziłby się Hermann Maier.
  • Odpowiedz
50 472 - 122 = 50 350

Znacie to uczucie ekscytacji gdy zrobicie coś co wymagało sporego wysiłku, trudu? Właśnie przejechałem już nie wiem którą setkę w tym roku, a nadal to mam.

#100km #rowerowyrownik
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

50 634 - 100 = 50 534

Szukałem, pytałem, prosiłem, ale nikt nie chciał ze mną pokręcić więc wyszła setka na solo na starych, podlubelskich śmieciach. Wniosek z dzisiejszej jazdy taki, że jak jest płasko to wieje jak porąbane.

#100km
#rowerowykrakow
#rowerowyrownik
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy do 14, więc rower był po nocy. Całkiem przyjemna runda, tym razem imienia Taylor Swift. I te spojrzenia ludzi na stacji benzynowej przy autostradzie, w wigilję o porze gdy cała Polska popija karpia kompotem z szuszu, wchodzi człowiek z rowerem. Wyszło na to, że na stacji też może być przyjemny kofibrejk, a i kolejny raz w tym
fixie - 51 968 - 102 = 51 866

Festive500 dzień 1

Trzeba było siedzieć w pracy d...

źródło: comment_9TqU6VDo14M0JuWooNLo8y37H9mvDTOk.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 477 - 67- 70 - 112 = 52 228

Za przedwczoraj ,wczoraj i dziś. Pogoda idealna to sobie wymyśliłem jazdę po pagórkach prawie morawskich. Samochodów praktycznie zero, jak to w Czechach i nie tylko od święta. Pomyślałem sobie, żeby było rażniej @wspodnicynamtb to też podejmuje wyzwanie 500/5000 ( ͡° ͜ʖ ͡°) więcej zdjęć na strava

#rowerowyrownik #100km
pe__pe - 52 477 - 67- 70 - 112 = 52 228

Za przedwczoraj ,wczoraj i dziś. Pogoda id...

źródło: comment_bnjppcCjnvuaYgJee1dlhJgPBjkyvXSZ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

52 975 - 127 = 52 848

#100km w ramach wigilijnego #rowerowykrakow z @44zw i @i0i0i0. Piękna pogoda, dobre tempo, wiosna zaraz przed zimą. @i0i0i0 zrobiła rekordy na wszystkich odcinkach - taka siła #szosa. BH w serwisie, wiec dziś #wykoptribanclub. KOM zrobiony po 100km w nogach też cieszy.


#rowerowyrownik
metaxy - 52 975 - 127 = 52 848

#100km w ramach wigilijnego #rowerowykrakow z @44zw...

źródło: comment_n4wW63JXnIMkEh6kViMbXp2sVaTnA5Pp.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

53 544 - 116 = 53 428

Zaplanowałem tylko objazd Jeziora Dobczyckiego, ale pijąc kawę w Myślenickim Zarabiu przyszedł mi do głowy szalony pomysł -żeby zaatakować Górę Chełm- skoro jestem już tak blisko. De facto pierwszy raz wyjechałem rowerem na jakąś górę, więc mogę powiedzieć że doświadczyłem najlepszego zjazdu w życiu :D Pogoda to jakiś grudniowy fenomen, 17 stopni.
strava

#100km #banannarowerze #rowerowyrownik
banan77 - 53 544 - 116 = 53 428

Zaplanowałem tylko objazd Jeziora Dobczyckiego, al...

źródło: comment_DPIm8DJGxjvFUeFUSaF7sL6Wq16Q8QrJ.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kolarzino: Nawet nie zauważyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzisiaj nie było raczej dużego wiatru, do tego jechałem przeciwko niemu jak jeszcze miałem siły, a w drodze powrotnej mi trochę pomógł :)
  • Odpowiedz