Setka, seteczka setunia do Oławy z @Dewastators. Oczywiście mocno naokoło, bo do Oławy z moich zadupi mam ze 25 km, ale czego nie robi się dla porządnych dystansów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mocno wiało – co czasem przeszkadzało, czasem pomagało. We Wrocławiu rozstaliśmy się z kolegą, ja zaś oszacowałem, że pod domem zabraknie mi z 10 km do sety, toteż zobaczyłem jarmark świąteczny (głodnego mnie
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 35
13494 - 100 = 13394
Setka, seteczka setunia do Oławy z @Dewastators. Oczywiście mocno naokoło, bo do Oławy z moich zadupi mam ze 25 km, ale czego nie robi się dla porządnych dystansów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mocno wiało – co czasem przeszkadzało, czasem pomagało. We Wrocławiu rozstaliśmy się z kolegą, ja zaś oszacowałem, że pod domem zabraknie mi z 10 km do sety, toteż zobaczyłem jarmark świąteczny (głodnego mnie
Setka, seteczka setunia do Oławy z @Dewastators. Oczywiście mocno naokoło, bo do Oławy z moich zadupi mam ze 25 km, ale czego nie robi się dla porządnych dystansów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mocno wiało – co czasem przeszkadzało, czasem pomagało. We Wrocławiu rozstaliśmy się z kolegą, ja zaś oszacowałem, że pod domem zabraknie mi z 10 km do sety, toteż zobaczyłem jarmark świąteczny (głodnego mnie
- 3
- 33
13669 - 101 = 13568
Takie tam lekkie kręcenie do zgonu. Wg. prognozy miało lekko powiewać, a było tak
W tym tygodniu to już 101km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
Takie tam lekkie kręcenie do zgonu. Wg. prognozy miało lekko powiewać, a było tak
W tym tygodniu to już 101km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km

- 3
- 32
- 48
15672 - 176 = 15496
Zrobiłem sobie długi weekend, pogoda siadła, więc trzeba gdzieś pojechać. Beskid zawsze spoko, ale ileż można. No to do Krakowa, bo @metaxy na pewno będzie coś kręcił.
Umówiliśmy się w okolicach Sanki/Rybnej. Trochę tam pobłądziłem, przez co niepotrzebnie przejeżdżałem obok kopalni porfiru. Efekt był taki, że plecy i rower pięknie uwalone błotem. Coś jak @impa ostatnio. Nawet nie będę tego pokazywał...
Zreflektowałem się w końcu, żeby zajrzeć do
Zrobiłem sobie długi weekend, pogoda siadła, więc trzeba gdzieś pojechać. Beskid zawsze spoko, ale ileż można. No to do Krakowa, bo @metaxy na pewno będzie coś kręcił.
Umówiliśmy się w okolicach Sanki/Rybnej. Trochę tam pobłądziłem, przez co niepotrzebnie przejeżdżałem obok kopalni porfiru. Efekt był taki, że plecy i rower pięknie uwalone błotem. Coś jak @impa ostatnio. Nawet nie będę tego pokazywał...
Zreflektowałem się w końcu, żeby zajrzeć do
źródło: comment_LIdMVo7YcEncDemCCloCz1X7OUOB1GSz.jpg
Pobierz- 3
@ffrankowski Rowery tam mogą.
- 48
16 000 - 114 = 15 886
Koleżka @Mortal84 miał dziś wolne, a pogoda piękna, więc zapragnął wpaść do Krk na rowerowe małe co nieco. Toteż ja rano spróbować Zapałkę od Morawcy, bo mnie ostatnio @trace_error skarcił, że lama jestem i w ogóle wstyd. Trochę wiało w ryjek, dusiło mnie dziś w sumie cały dzień dość mocno, formy po kontuzji kolan nie ma, a i po sezonie, ale udało się
Koleżka @Mortal84 miał dziś wolne, a pogoda piękna, więc zapragnął wpaść do Krk na rowerowe małe co nieco. Toteż ja rano spróbować Zapałkę od Morawcy, bo mnie ostatnio @trace_error skarcił, że lama jestem i w ogóle wstyd. Trochę wiało w ryjek, dusiło mnie dziś w sumie cały dzień dość mocno, formy po kontuzji kolan nie ma, a i po sezonie, ale udało się
źródło: comment_e45zYzG5crtwztGx8WnZr8pHYc1Mhggv.jpg
Pobierz- 3
pewnie 200km wykręci
@metaxy: Nie tym razem, zostałem pokonany. Zjadłem po drodze resztę zapasów z kieszonki, a i tak ledwo dojechałem.
Do jutra dam znać co z tym Wrocławiem, bo kusi. Jakbym tak miał jeszcze wolny wtorek, to nawet bym się nie zastanawiał.
- 3
- 30
17258 - 34 - 101 = 17123
Kilometry z licznika bo telefon świruje i zapisuje trasę jak chce, albo jak uważa. Częściowo to również moja wina, bo jak włączę, to nie sprawdzam czy jest OK. Wczoraj jeździłem po Warszawie m.in zobaczyć nowy mural na Ursynowie, z Aniołem. Dziś czasu więcej, to przez Bemowo i ulubioną trasą przez zachodnie wioski m.in. Kaputy, Pogroszew, Wąsy do Leszna i Nowego Dqoru. Powrót przez Jabłonnę i Tarchomin
Kilometry z licznika bo telefon świruje i zapisuje trasę jak chce, albo jak uważa. Częściowo to również moja wina, bo jak włączę, to nie sprawdzam czy jest OK. Wczoraj jeździłem po Warszawie m.in zobaczyć nowy mural na Ursynowie, z Aniołem. Dziś czasu więcej, to przez Bemowo i ulubioną trasą przez zachodnie wioski m.in. Kaputy, Pogroszew, Wąsy do Leszna i Nowego Dqoru. Powrót przez Jabłonnę i Tarchomin
źródło: comment_hwG6nuHUtbQRj6QbQJ4w79UYNDxS3m9J.jpg
Pobierz- 3
- 53
17 479 - 103 = 17 376
Z @Filipek50 pojechaliśmy na Zapałkę, bo mnie tu @trace_error mówi, że stać mnie tam na lepszy czas. To zbadałem sobie segment i gdzieś niedługo zaatakuję. Poniżej coś dla kolegi @Papasanbaba, czyli trochę zdjęć czegoś innego niż jedzenie. Kilka samolotów w tym jeden wojskowy. Gdyby ktoś był mi w stanie powiedzieć co to za maszyna, to byłbym wdzięczny. A na dole trochę
Z @Filipek50 pojechaliśmy na Zapałkę, bo mnie tu @trace_error mówi, że stać mnie tam na lepszy czas. To zbadałem sobie segment i gdzieś niedługo zaatakuję. Poniżej coś dla kolegi @Papasanbaba, czyli trochę zdjęć czegoś innego niż jedzenie. Kilka samolotów w tym jeden wojskowy. Gdyby ktoś był mi w stanie powiedzieć co to za maszyna, to byłbym wdzięczny. A na dole trochę
źródło: comment_wQ3rBVtnq3JWkl2MQj754WBPwRqtChj4.jpg
Pobierz17895 - 102 - 27 - 51 - 50 - 37 = 17628
Jedna guma, rozładowana lampka i szybszy powrót do domu bez oświetlenia, lodowaty wiatr w niedzielę - tylko trzy minusy!! :P Cała reszta spoko - trafiły się nawet jazdy przy praktycznie bezwietrznej pogodzie i w końcu, pomimo niskich temperatur było naprawdę przyjemnie!! :) Dodatkowo wczoraj można było popodziwiać cudowną pełnię!! A setka taka nieplanowana - pojechałam oddać lampkę i tak
Jedna guma, rozładowana lampka i szybszy powrót do domu bez oświetlenia, lodowaty wiatr w niedzielę - tylko trzy minusy!! :P Cała reszta spoko - trafiły się nawet jazdy przy praktycznie bezwietrznej pogodzie i w końcu, pomimo niskich temperatur było naprawdę przyjemnie!! :) Dodatkowo wczoraj można było popodziwiać cudowną pełnię!! A setka taka nieplanowana - pojechałam oddać lampkę i tak
źródło: comment_ruRD9wQpAvS9ZJ8Hv4Vjl9dzQVEcojdJ.jpg
Pobierz- 7
- 13
- 29
18288 - 103 - 22 - 19 - 28 - 5 - 5 - 19 - 52 - 5 - 24 = 18006
Ostatni tydzień - jazdy przeróżne
W tym tygodniu to już 688km!
#rowerowyrownik #ruszkatowice #100km
Ostatni tydzień - jazdy przeróżne
W tym tygodniu to już 688km!
#rowerowyrownik #ruszkatowice #100km
- 35
- 51
18 676 - 105 = 18 571
Mieliśmy z @44zw zrobić TT, a jakoś wyszło tak, że Tyńca nie było w ogóle, a my sobie pohasaliśmy po okolicy. Koło 60km Kamil zerwał łańcuch i musiał wrócić tramką do domu. Brudno, ale mimo 2-3 stopni nawet spoko. Byle do czwartku i wg prognozy tygodnia z 10+ stopni! Miśki z #rowerowykrakow szykujcie tyłki na weekend, bo będzie jeżdżone.
Poza tym wyrwało
Mieliśmy z @44zw zrobić TT, a jakoś wyszło tak, że Tyńca nie było w ogóle, a my sobie pohasaliśmy po okolicy. Koło 60km Kamil zerwał łańcuch i musiał wrócić tramką do domu. Brudno, ale mimo 2-3 stopni nawet spoko. Byle do czwartku i wg prognozy tygodnia z 10+ stopni! Miśki z #rowerowykrakow szykujcie tyłki na weekend, bo będzie jeżdżone.
Poza tym wyrwało
źródło: comment_AY9kkSqSw7wuQd5YzgFNBiwIrg4DFVb6.jpg
Pobierz- 38
18954 - 100 = 18854
Zaległe piątkowe #100km po pagórkach z @metaxy @Cymerek @Filipek50 i @trace_error. Długo nic tu nie odejmowałem, z jeżdzeniem też nie było wiele lepiej ale nie ważne... Teraz w ramach #rowerowykrakow jest trochę większa motywacja do jeżdzenia i oby więcej takich krajoznawczych wycieczek wokół Krakowa ;)
#rowerowyrownik
Zaległe piątkowe #100km po pagórkach z @metaxy @Cymerek @Filipek50 i @trace_error. Długo nic tu nie odejmowałem, z jeżdzeniem też nie było wiele lepiej ale nie ważne... Teraz w ramach #rowerowykrakow jest trochę większa motywacja do jeżdzenia i oby więcej takich krajoznawczych wycieczek wokół Krakowa ;)
#rowerowyrownik
źródło: comment_TBHp7mohLVwvn1LaYhAOSq2xGU1LDSev.jpg
Pobierz- 40
- 45
20575 - 60 - 141 = 20374
Ostatnio marudziłem na pogodę więc teraz muszę ją pochwalić. Słoneczko ładnie dziś świeciło, drogi suche, no miodzio :) Nie sądziłem, że w listopadzie wykręcę jeszcze 140 km :) Szkoda tylko, że wziąłem za mało batonów i zabrakło prądu. To był udany tydzień.
W tym tygodniu to już 250km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
Ostatnio marudziłem na pogodę więc teraz muszę ją pochwalić. Słoneczko ładnie dziś świeciło, drogi suche, no miodzio :) Nie sądziłem, że w listopadzie wykręcę jeszcze 140 km :) Szkoda tylko, że wziąłem za mało batonów i zabrakło prądu. To był udany tydzień.
W tym tygodniu to już 250km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
źródło: comment_4Tc2zL7buBFo5ZEETK30AD3QBe7kqDGE.jpg
Pobierz21018 - 140 = 20878
0*C. Piękna jesienno-zimowa sceneria. Słonecznie i rześko. Jak już zima musi być to właśnie taka.
W tym tygodniu to już 224km!
#rowerowyrownik #100km
0*C. Piękna jesienno-zimowa sceneria. Słonecznie i rześko. Jak już zima musi być to właśnie taka.
W tym tygodniu to już 224km!
#rowerowyrownik #100km
- 37
@dzester: dzisiaj była super pogoda do jazdy. Słonecznie, niezbyt wietrznie i do tego śnieg na polach, ale nie na jezdni. Marzenie zimowej jazdy.
- 47
@masash: a ja nie mogłem, aż serce boli patrząc na takie widoki (╯︵╰,)
Jutro też coś kręcicie, czy raczej leczenie odmrożeń?
Jutro też coś kręcicie, czy raczej leczenie odmrożeń?
- 2
@tony_rogalik: nic nie organizuję na jutro, może ruszę zrobić słomczyn ale jeszcze nie wiem ;p
22143 - 150 = 21993
DooBBRRRYY!! :)
Udało się złapać Zgrupkę Luboń(szosa) i chwilkę z nimi pokręcić.Jak już wracałem z kolegą na Śrem to trafiliśmy na zgrupke mtb-to jeszcze sobie do nich dołączyłem :D
z
DooBBRRRYY!! :)
Udało się złapać Zgrupkę Luboń(szosa) i chwilkę z nimi pokręcić.Jak już wracałem z kolegą na Śrem to trafiliśmy na zgrupke mtb-to jeszcze sobie do nich dołączyłem :D
z
źródło: comment_KrMm3CvHxLBrksnYOzLIWZdsJb3oKsSP.jpg
Pobierz- 2
@trace_error: szału nie było do tego dość zimny wiatr brrr :)


















W tym tygodniu to już 325km!
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_8JNPvSHiu1VpIfEPuvsMftELdxuylSkv.jpg
Pobierz