Po kwadraty pod Toruń. Jedna z najcięższych przejażdżek ostatnio.
Do kwadratów pojechałem bocznymi drogami pod wiatr. Cztery zaplanowane kwadraty miały rosnącą trudność: 1) 2km przelotu suchym szutrem, 2) 2km betonowych płyt wzdłuż wału Wisły, 3) kilometr błotnistej ścieżki, 4) bieganie z garminem po polu kukurydzy czy uj wie czego.
Ten ostatni to była masakra - plan A się nie powiódł (tak przynajmniej myślałem), bo teren prywatny. Plan B
















Przekroczone 7kkm w tym roku.
#rowerowyrownik #rower #wykopaktywny #100km
Skrypt | Statystyki
źródło: IMG_20260722_134507 (Duży)
Pobierz