Green bez początku Velo D8 - cerkwie w Bielsku Podlaskim, otwarty Supraśl i Białystok
Makaron na dwa sposoby i ponownie zbieram się kilka minut po ósmej. Na początek jadę znaną mi krajówką do Siemiatycz, następnie do Bielska Podlaskiego drogami pomiędzy krajówkami. Rzecz jasna wpadam na kawałek podlaskiej tarki. Za drugim razem, gdy znowu kończy mi się asfalt, postanawiam podjechać do dziurawej drogi krajowej nr 66, a jakże, i dalej
















Cel Góra Krzyżewska, najwyższe wzniesienie na Północnym Mazowszu. A na szczycie mały, malowniczy kościółek.
#rowerowyrownik #ruszmirko #100km
źródło: comment_q2ElwvYYf192ko1isTDS6bbe0oz04YsU.jpg
Pobierzźródło: comment_G2nMb3Rw5b1tfmY1DWxi9Xq095qL9d1o.jpg
Pobierz