Slalom po Kurpiach Białych, czyli od cmentarzy wojennych, miejsc pamięci, przez starożytny kurhan, do średniowiecznego grodziska, no i kościółki, nie wolno zapomnieć o kościółkach kręcąc się po okolicy! (bo to z reguły jedyna "atrakcja" w mieścinie ¯\_(ツ)_/¯)
Głównym celem miał być zabytkowy park dworski ze średniowiecznym grodziskiem, no ale zarosło wszystko wpizdu. Parę lat temu ktoś wziął hajs od UE i potem zapomniał o parku. Ławki w chaszczach, kujące






















Green Velo D2 - Sandomierz, długo nic i Łańcut. A na koniec burza.
Śniadanko, pakowanie, po czym udaje się wyjechać parę minut po 8:00. Na początku trasy wypada Sandomierz, kręcę się trochę po rynku i ruszam w dalszą drogę.
Zaś
źródło: comment_LYDNIQibZbbMW0iRoqWGGNnjjww52zzB.jpg
Pobierz